• 58.

    Poezja w czasach flarfów

    www.sztucznainteligencja.org.pl #literatura

    Rozmowa Moniki Redzisz z Piotrem Mareckim o poezji generowanej komputerowo. Nie o to chodzi, żeby być programistą, tylko o to, by zdawać sobie sprawę z tego, czym programowanie jest. Żyjemy w kulturze algorytmicznej. Bardzo wiele tekstów – na przykład informacje o pogodzie czy sporcie – już teraz jest generowanych automatycznie. Dzieje się tak wszędzie tam, gdzie jest duża ilość powtarzalnych informacji. Powinniśmy mieć umiejętność nazywania procesów, które dzieją się na naszych oczach. Takich zjawisk jak technoteksty nie wolno nam ignorować, bo to jest właśnie nasza rzeczywista kultura i musimy mieć kompetencje, by umieć to nazwać i ocenić.

    Dodane przez: mw | 2020-02-20 | Udostępnij na Facebooku | Udostępnij na Twitterze