<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	>

<channel>
	<title>Historia i Media</title>
	<atom:link href="http://historiaimedia.org/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://historiaimedia.org</link>
	<description>digital history, digital humanities, historia obecna w mediach</description>
	<pubDate>Wed, 07 Jan 2009 23:37:27 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.7</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Zabytki i mieszkańcy Atlantydy Północy w fotografii</title>
		<link>http://historiaimedia.org/2009/01/08/zabytki-i-mieszkancy-atlantydy-polnocy-w-fotografii/</link>
		<comments>http://historiaimedia.org/2009/01/08/zabytki-i-mieszkancy-atlantydy-polnocy-w-fotografii/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 07 Jan 2009 23:30:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maciej Rynarzewski</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Książki]]></category>

		<category><![CDATA[album]]></category>

		<category><![CDATA[CD]]></category>

		<category><![CDATA[fotografie]]></category>

		<category><![CDATA[Prusy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://historiaimedia.org/?p=838</guid>
		<description><![CDATA[Wydawnictwo multimedialne Instytut Sztuki PAN <em>Prusy Wschodnie - dokumentacja historycznej prowincji. Zbiory fotograficzne dawnego Urzędu Konserwatora Zabytków w Królewcu</em> oraz album <em>Fotograf przyjechał! Der Fotograf ist da!</em> prezentują dokumentacyjny materiał ikonograficzny z lat 1860-1939 do przedwojennego dziedzictwa architektonicznego Prus Wschodnich oraz życia ich mieszkańców uchwyconego przypadkiem przez fotografów.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://historiaimedia.org/wp-content/uploads/2009/01/prusy.jpg" alt="prusy" title="prusy" width="600" height="250" class="alignnone size-full wp-image-839" /></p>
<p><strong>Ziemie Odzyskane, Borussia, Ostpreussen, Atlantyda Północy&#8230; różnymi imionami nazywane Prusy Wschodnie są niezwykle ciekawym regionem Polski, w którym wciąż odkrywane są małe ojczyzny kolejnych pokoleń, zarówno tych mieszkających jak i ich dawnych mieszkańców oraz ich potomków. </strong></p>
<p>Wydawnictwo multimedialne Instytut Sztuki PAN <em>&#8220;Prusy Wschodnie - dokumentacja historycznej prowincji. Zbiory fotograficzne dawnego Urzędu Konserwatora Zabytków w Królewcu&#8221;</em> oraz album <em>&#8220;Fotograf przyjechał! Der Fotograf ist da!&#8221;</em> prezentują dokumentacyjny materiał ikonograficzny z lat 1860-1939 do przedwojennego dziedzictwa architektonicznego Prus Wschodnich oraz życia ich mieszkańców uchwyconego przypadkiem przez fotografów. Publikacje są pokłosiem projektu scalania oraz konserwacji Zbiorów fotograficznych dawnego Urzędu Konserwatora Zabytków w Królewcu, w którym udział wzięły: Niemiecki Instytut Historyczny w Warszawie,  Instytut Sztuki PAN w Warszawie, Archiwum Państwowe w Olsztynie oraz Muzeum Warmii i Mazur w Olsztynie.</p>
<p><img src="http://historiaimedia.org/wp-content/uploads/2009/01/prusy180.jpg" alt="prusy180" title="prusy180" width="201" height="180" class="lewa" />CD zawiera 7841 fotografii oraz  51 akwareli. Informacje o zdjęciach oraz obiektach na nich się znajdujących umieszczone zostały w dołączonej na płycie bazie danych wykonanej w <a href="http://www.archiwa.gov.pl/?CIDA=160#s_notice" title="System Ewidencji Zasobu Archiwalnego SEZAM">systemie SEZAM</a> (System Ewidencji Zabytków Architektoniczno-Muzealnych), polskiej wersji stworzonego w 1976 roku w Marburgu <a href="http://www.oss.wroc.pl/biuletyn/ebib06/midas.html" title="MIDAS - system katalogowania zabytków kultury materialnej">programu MIDAS</a>. Do obsługi bazy została użyta przeglądarka MidasBrowser - mało atrakcyjna graficznie, pozostawiająca bardzo wiele do życzenia w zakresie nawigacji, jednak spełniająca swoją podstawową rolę - ułatwienie nawigacji po zespole. Płytę uzupełnia inwentarz zespołu archiwalnego królewieckiego konserwatora zabytków, nie publikowany dotychczas wstęp do tego inwentarza oraz opracowanie dotyczące dziejów samego zespołu.</p>
<p>Na zdjęciach utrwalone zostały głównie zabytki architektury Wschodniopruskiej- kościoły, budynki świeckie jak i pojedyncze szczegóły architektoniczne, detale oraz cenne przedmioty z poszczególnych kościołów. Dzięki działalności konserwatora udało się utrwalić wiele nieistniejących już dziś miejsc oraz zabytków. W zbiorze znajdują się m.in. szczególnie cenna dziś pełną dokumentację fotograficzna nieistniejącego już prawie historycznego centrum Królewca, w tym przechowywanej w królewieckim zamku bursztynowej komnaty. Zbiór zawiera także fotografie zebrane w trakcie badań nad rzeźbą nowożytną Prus Wschodnich.</p>
<p><img src="http://historiaimedia.org/wp-content/uploads/2009/01/fotografprzyjechal.jpg" alt="fotografprzyjechal" title="fotografprzyjechal" width="200" height="248" class="lewa" />Zdjęcia te są także znakomitym dokumentem życia codziennego mieszkańców Prus Wschodnich. Zostali oni często uwieczni z zaskoczenia lub przypadkiem podczas wykonywania swoich codziennych prac na tle interesujących konserwatora zabytkowych obiektów. Wyeksponowaniem historii tych ludzi stało się celem w albumie &#8220;Fotograf przyjechał! Der Fotorgaf ist da!” - katalogu wystawy zdjęć królewieckiego urzędu konserwatorskiego, będącym uzupełnieniem całości projektu. Postacie znajdujące się często na obrzeżu zdjęcia zostały tu wykadrowane oraz powiększone, dzięki czemu powstał całkowicie niezamierzony przez fotografów portret mieszkańców Prus Wschodnich. Przypadkowe często ujęcie ludzi na zdjęciach, właśnie poprzez swoja naturalność, stwarza wrażenie bardzo małego dystansu pomiędzy dzisiejszym odbiorcą a fotografowanymi osobami. Prezentowane fotografie różnią się znacznie od popularnych w tamtym okresie pozowanych zdjęć w dekoracyjnych wnętrzach zakładu fotograficznego, przez co są o wiele bardziej prawdziwe od pozostałych. Pod tym względem album dokonuje czegoś niesamowitego, odsłaniając przed nami z antropologiczną wręcz wnikliwością fragmenty życia nieistniejącej już społeczności.</p>
<p>Zdjęcia na płycie reprodukowane zostały w formacie jpg w niewielkiej rozdzielczości, co nie pozwala na szczegółowe zapoznanie się z wszystkimi ich detalami. W albumie skupiono się na wykadrowaniu poszczególnych, fragmentów pełnowymiarowych zdjęć już poddanych retuszowi, co dało dokonały efekt reprodukcji. O ile płyta zawiera bazę danych pozwalającą na kompleksowe, choć nie najłatwiejsze przeszukiwanie bazy i przedstawia szczegółowe opisy, to album pozbawiony jest niestety indeksu przez co, bez posiadania płyty CD z bazą staje się jedynie estetycznym dopełnieniem projektu.</p>
<p>Niemniej razem, płyta oraz album stanowią doskonałe źródło historyczne. Należy jedynie żałować że twórcy płyty oraz albumu nie pomyśleli o udostępnieniu zbiorów szerszej publiczności w ramach projektu internetowego lub w ramach takich inicjatyw jak <a href="http://historiaimedia.org/2008/04/13/crowdsourcing-w-praktyce-the-commons-nowy-projekt-flickra/" title="Crowdsourcing w praktyce - The Commons - nowy projekt Flickra">The Commons</a> w serwisie Flickr.</p>
<p><em>Fotograf przyjechał!/Der fotograf ist da!</em><br />
IS PAN, Warszawa 2005.<br />
liczba stron: 170</p>
<p><em>Prusy Wschodnie - dokumentacja historycznej prowincji.<br />
Zbiory fotograficzne dawnego Urzędu Konserwatora Zabytków w Królewcu.</em><br />
IS PAN, Warszawa 2006<br />
CD</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://historiaimedia.org/2009/01/08/zabytki-i-mieszkancy-atlantydy-polnocy-w-fotografii/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Czy IPN będzie redagował hasła w Wikipedii?</title>
		<link>http://historiaimedia.org/2009/01/07/czy-ipn-bedzie-redagowal-hasla-w-wikipedii/</link>
		<comments>http://historiaimedia.org/2009/01/07/czy-ipn-bedzie-redagowal-hasla-w-wikipedii/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 07 Jan 2009 02:32:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marcin Wilkowski</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Internet]]></category>

		<category><![CDATA[Internet w edukacji historycznej]]></category>

		<category><![CDATA[Muzeum - nowe strategie]]></category>

		<category><![CDATA[Świadomość historyczna]]></category>

		<category><![CDATA[Danzig]]></category>

		<category><![CDATA[edukacja]]></category>

		<category><![CDATA[Gdańsk]]></category>

		<category><![CDATA[Olszański]]></category>

		<category><![CDATA[Polityka historyczna]]></category>

		<category><![CDATA[wiki]]></category>

		<category><![CDATA[Wikipedia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://historiaimedia.org/?p=826</guid>
		<description><![CDATA[Wikipedia przez swoją popularność i rzesze aktywnych redaktorów stanowi wyzwanie dla instytucji zajmujących się edukacją historyczną. Zaangażowanie w internetowe projekty społecznościowe może wyznaczyć zupełnie nowy kierunek rozwoju polityki historycznej.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://historiaimedia.org/wp-content/uploads/2009/01/wiki2.jpg" alt="wiki2" title="wiki2" width="287" height="267" class="alignnone size-full wp-image-827" /></p>
<p><strong>Wikipedia przez swoją popularność i rzesze aktywnych redaktorów stanowi wyzwanie dla instytucji zajmujących się edukacją historyczną. Zaangażowanie w internetowe projekty społecznościowe może wyznaczyć zupełnie nowy kierunek rozwoju polityki historycznej.</strong></p>
<p><strong>wikiwalka o Gdańsk</strong></p>
<p>W niedawnym Dużym Formacie pojawił się artykuł Michała Danielewicza <em><a href="http://wyborcza.pl/1,75480,6110187,Dlaczego_Zaneta_jest_nieency.html" title="Dlaczego Żaneta jest nieency">Dlaczego Żaneta jest nieency</a></em>. Oprócz charakterystyki Wikipedii (w tym różnicach między <A href="http://historiaimedia.org/2008/03/11/wikipedia-miedzy-inkluzjonistami-a-delecjonistami/" title="Wikipedia: między inkluzjonistami a delecjonistami">inkluzjonistami a delecjonistami</a>), informacji o początkach polskiej wersji tego projektu przeczytać możemy o konflikcie między niemieckimi i polskimi edytorami, którego przestrzenią stało się opublikowane w anglojęzycznej wersji Wikipedii hasło <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Gda%C5%84sk" title="Gdańsk w anglojęzycznej Wikipedii">opisujące Gdańsk</a>. Sprawa ta jest doskonałym przykładem na to, jak Wikipedia - dzięki swojemy wyjątkowemu, społecznościowemu charakterowi - staje się przestrzenią dyskusji o historii i elementem tworzącym świadomość historyczną.</p>
<p>Krótkie spojrzenie na <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Talk:Gda%C5%84sk" title="Talk:Gdańsk">zapis dyskusji autorów hasła o Gdańsku</a> pozwala od razu znaleźć główną przyczynę konfliktu: w trakcie edycji pojawiło się pytanie o zapis nazwy miasta - Gdańsk czy Danzig?</p>
<p><img src="http://historiaimedia.org/wp-content/uploads/2009/01/fragment11.jpg" alt="fragment11" title="fragment11" width="600" height="160" class="alignnone size-full wp-image-828" /><br />
<em>Humorystyczne przedstawienie stanowiska zwolenników polskiej nazwy miasta</em></p>
<p><img src="http://historiaimedia.org/wp-content/uploads/2009/01/fragment22.jpg" alt="fragment22" title="fragment22" width="600" height="235" class="alignnone size-full wp-image-829" /><br />
<em>Informacje o zmianach w treści hasła - odniesienia do dyskusji na temat odpowiedniej wersji nazwy miasta</em></p>
<p>W dyskusji zwracają uwagę ciekawe wypowiedzi odnoszące się do historycznego kontektu analizowanego problemu. Argumentami przemawiającymi za jedną lub drugą opcją są fakty i dane historyczne, zasady redagowania artykułów w Wikipedii (m.in. neutralny punkt widzenia) a także wizje relacji polsko-niemieckich i współczesnego charakteru tych narodów. Między 18 lutego a 4 marca 2005 roku <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Talk:Gdansk/Vote" title="Talk:Gdansk/Vote">odbywały się głosowania</a>, których wyniki wpłynęły na ostateczną wersję redakcji hasła:</p>
<p><img src="http://historiaimedia.org/wp-content/uploads/2009/01/fragment00.jpg" alt="fragment00" title="fragment00" width="600" height="69" class="alignnone size-full wp-image-830" /><br />
<em>Ostateczna wersja nazwy miasta użyta w haśle</em></p>
<p>Michał Danielewicz w swoim artykule pisze: <em>Okazuje się, że bitwa toczyła się nie tylko o tytuł hasła w sieciowej encyklopedii, ale też o zmiany w powszechnej świadomości. W krajach anglojęzycznych od zawsze preferowana była nazwa &#8220;Danzig&#8221; (łatwiejsza do wymówienia niż polski odpowiednik). Tymczasem statystyki wyszukiwarki Google w USA pokazują od 2005 roku wyraźny i trwały wzrost częstotliwości zapytań Amerykanów o &#8220;Gdansk&#8221;.</em></p>
<p>Nie wiem, z dokłądnie jakiego narzędzia korzystał autor. Jeśli było to <a href="http://google.com/insights/search/#q=Gda%C5%84sk&#038;geo=US&#038;date=1%2F2005%2049m&#038;cmpt=q" title="Google Insights for Search">Google Insights for Search</a>, pozwalające na sprawdzenie popularności określonych słów kluczowych w odpowiednim przedziale czasowym, to wykres prezentuje się tak: </p>
<p><img src="http://historiaimedia.org/wp-content/uploads/2009/01/wykres.jpg" alt="wykres" title="wykres" width="600" height="230" class="alignnone size-full wp-image-831" /></p>
<p>Jak <a href="http://googlepolska.blogspot.com/2008/08/google-insights-for-search.html" title="Google Insights for Search">przypomina Google</a>, <em>cyfry pokazywane na wykresie nie odzwierciedlają bezwzględnej ilości wyszukiwań danego słowa kluczowego, ale są przedstawieniem popularności tego słowa kluczowego w skali od 1 do 100 w odniesieniu do wszystkich wyszukiwań słów kluczowych w Google w danym okresie.</em></p>
<p>Alternatywnie skorzystać można jeszcze z <a href="http://www.google.com/trends?q=Gdansk&#038;ctab=0&#038;geo=US&#038;date=all&#038;sort=0" title="Google Trends">Google Trends</a>. Po wpisaniu frazy &#8220;Gdansk&#8221; i ograniczeniu wyników do USA, Google generuje następujący wykres:</p>
<p><img src="http://historiaimedia.org/wp-content/uploads/2009/01/wykres2.jpg" alt="wykres2" title="wykres2" width="594" height="346" class="alignnone size-full wp-image-832" /></p>
<p>Szczerze mówiąc trudno uznawać statystyki Google za wiarygodne narzędzie badania świadomości historycznej, chociaż popularność Google i Wikipedii może pozytywnie wpłynąć na znajomość polskiej nazwy Gdańska wśród Amerykanów. Dane uzyskane za pomocą tych narzędzi nie są też specjalnie czytelne, chociaż mogą - w niektórych przypadkach - sygnalizować pewne trendy:</p>
<p><img src="http://historiaimedia.org/wp-content/uploads/2009/01/wykres233.jpg" alt="wykres233" title="wykres233" width="594" height="470" class="alignnone size-full wp-image-833" /><br />
<em>Popularność zapytań dla frazy &#8220;powstanie warszawskie&#8221; od 2004 do 2008 roku. Widać wyraźny wzrost w sierpniu, w rocznicowym 2004 roku.</em></p>
<p>Jednak nie to powinno być najważniejszym wnioskiem z opisanego przez Michała Danielewicza wydarzenia.</p>
<p><strong>Wikipedia - narzędzie edukacji historycznej</strong></p>
<p>Tadeusz Olszański w 55. numerze kwartalnika KARTA <a href="http://historiaimedia.org/2008/09/09/czy-wikipedia-moze-wspierac-polityke-historyczna/" title="Czy Wikipedia może wspierać politykę historyczną?">tak pisał o Wikipedii</a>: <em>Dobre portale internetowe poświęcone promocji programu polityki historycznej powinny mieć własne fora, które zapewnią nie tylko łatwiejszy przekaz informacji między zainteresowanymi osobami i środowiskami, ale i pomogą pozyskiwać nowych współpracowników lub życzliwych obserwatorów. W celu zwalczania nieprawd i nieporozumień dotyczących historii, dobrze byłoby zachęcić do współpracy wikipedystów, najlepiej także z wersji angielskiej, niemieckiej, rosyjskiej i ukraińskiej. Przy wszystkich zastrzeżeniach co do rzetelności tej instytucji, Wikipedia jest dla młodego pokolenia coraz ważniejszym źródłem wiedzy.</em></p>
<p>Odpowiednio elastyczne spojrzenie na Wikipedię pozwala dostrzec jej edukacyjny potencjał. Wiki - system kolektywnego tworzenia wiedzy może stać się polem działań dla pracowników instytucji edukacyjnych, muzeów, organizacji pozarządowych. Oprócz standardowego proponowania, tworzenia i edytowania (poprawiania) haseł realizować można projekty, w których główną rolę odgrywać będą inspirowane dyskusje. Uczniowie uczestniczący w takim projekcie analizować mogą argumeny stron sporu, wyjaśniać przekłamania i uproszczenia oraz aktywnie włączać się do prac nad konkretnym historycznym hasłem.</p>
<p>Muzea regionalne lub skoncentrowane na określonej tematyce historycznej mogą <em>brać pod opiekę</em> te hasła Wikipedii, które najbardziej odnoszą się do profilu danej instytucji (np. pracownicy Muzeum Powstania Warszawskiego dbają o jakość haseł dotyczących historii wydarzeń z 1944 roku). Opieka nad hasłem może mieć formę ciągłej moderacji jego treści i poprawiania na bieżąco wszystkich błędów, uczestnictwa w dyskusjach i wypracowaniu ostatecznej wersji. Dobrym pomysłem byłoby zorganizowanie warsztatów, podczas których tworzono by nowe hasła, uzupełniające główny temat. Możliwości jest naprawdę wiele.</p>
<p>O ile wielkim problemem Wikipedii jest <a href="http://historiaimedia.org/2008/05/11/nauka-a-wikipedia-czy-encyklopedia-internetowa-moze-byc-wartosciowym-zrodlem-wiedzy/" title="Nauka a Wikipedia - czy encyklopedia internetowa może być wartościowym źródłem wiedzy?">jakość artykułów</a>, to głównym jej autem jest <strong>aktywna społeczność</strong> i <strong>zasięg</strong>, czyli dwa podstawowe czynniki wpływające na skuteczność działań edukacyjnych w internecie. </p>
<p>Zobacz również:<br />
<a href="http://historiaimedia.org/2008/06/05/jimmy-wales-zamrozic-wikipedie-do-celow-akademickich/" title="Jimmy Wales: zamrozić Wikipedię do celów akademickich">Jimmy Wales: zamrozić Wikipedię do celów akademickich</a><br />
<a href="http://historiaimedia.org/2008/07/23/alternatywa-dla-wikipedii-google-knol-wreszcie-dostepny-dla-wszystkich/" title="Alternatywa dla Wikipedii? Google Knol wreszcie dostępny dla wszystkich">Alternatywa dla Wikipedii? Google Knol wreszcie dostępny dla wszystkich</a><br />
<a href="http://historiaimedia.org/2008/09/06/amerykanow-problemy-z-historia-i-wikipedia-w-pracach-naukowych-przeglad-prasy/" title="Amerykanów problemy z historią i Wikipedia w pracach naukowych (przegląd prasy)">Amerykanów problemy z historią i Wikipedia w pracach naukowych (przegląd prasy)</a><br />
<a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Wikipedia:Projekty_szkolne_i_akademickie" title="Wikipedia:Projekty szkolne i akademickie">Wikipedia:Projekty szkolne i akademickie</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://historiaimedia.org/2009/01/07/czy-ipn-bedzie-redagowal-hasla-w-wikipedii/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Walc z Beszirem</title>
		<link>http://historiaimedia.org/2009/01/03/walc-z-beszirem/</link>
		<comments>http://historiaimedia.org/2009/01/03/walc-z-beszirem/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 03 Jan 2009 13:13:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>redakcja</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Formy upamiętnienia]]></category>

		<category><![CDATA[Telewizja i kino]]></category>

		<category><![CDATA[1982]]></category>

		<category><![CDATA[Ari Folman]]></category>

		<category><![CDATA[dokument]]></category>

		<category><![CDATA[film]]></category>

		<category><![CDATA[Izrael]]></category>

		<category><![CDATA[Liban]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://historiaimedia.org/?p=815</guid>
		<description><![CDATA[Punktem wyjścia tego artystycznego przedsięwzięcia – zrealizowanego, co ważne, ponad dwadzieścia lat po opisywanych zdarzeniach – jest fakt, iż bohater filmu (alter ego reżysera) nie pamięta nic z wypadków, jakie miały wówczas miejsce. Wie tylko tyle, że brał w nich udział – jako młody, niedoświadczony – dziewiczy, chciałoby się rzec – chłopak, który – mocą odgórnych rozkazów – znalazł się w 1982 roku w okupowanym Libanie.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://historiaimedia.org/wp-content/uploads/2009/01/wwb2.jpg" alt="wwb2" title="wwb2" width="374" height="515" class="alignnone size-full wp-image-816" /></p>
<p>Wrzesień 1982 roku – na zbombardowanej ulicy Bejrutu, pośród plakatów z podobizną zamordowanego przed paroma dniami prezydenta-elekta, Beszira Dżemajela, izraelski żołnierz tańczący – w rytm ognia karabinów maszynowych – przedziwny taniec wojenny, taniec przypominający walca – walca z Beszirem. W taki sposób twórcy animowanego dokumentu, <a href="http://www.waltzwithbashir.com/" title="Waltz with Bashir">Waltz with Bashir</a>, przedstawili nam swoją wizję tamtych krwawych wydarzeń. Wydarzeń zapoczątkowanych inwazją Izraela na Liban, nazywaną przez najeźdźców Operacją “Pokój dla Galilei”, a zakończonych międzynarodową interwencją i powołaniem do życia libańskiego Hezbollahu. Wydarzeń, których kulminacyjnym punktem – będącym także głównym tematem filmu – była <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Masakra_w_Sabra_i_Shatila" title="Masakra w Sabra i Shatila">masakra w Sabra i Shatila</a>.</p>
<p>Reżyserem tego – niezwykłego, trzeba przyznać – dokumentu jest <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Ari_Folman" title="Ari Folman">Ari Folman</a> – żołnierz izraelskich sił zbrojnych, jeden z uczestników ówczesnej wojny. Film jest artystyczną próbą rozliczenia się z okrucieństwem tamtych wydarzeń i z osobistym w nich udziałem jego twórcy. Próbą zapewne udaną dla niego samego – widzowie są świadkami katharsis artysty – lecz niekoniecznie udaną dla odbiorców.</p>
<p><object width="480" height="385"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/fU7Q3_n-UWM&#038;hl=pl&#038;fs=1"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/fU7Q3_n-UWM&#038;hl=pl&#038;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="480" height="385"></embed></object><br />
<em>Rozmowa z Ari Folmanem</em></p>
<p>Punktem wyjścia tego artystycznego przedsięwzięcia – zrealizowanego, co ważne, ponad dwadzieścia lat po opisywanych zdarzeniach – jest fakt, iż bohater filmu (alter ego reżysera) nie pamięta nic z wypadków, jakie miały wówczas miejsce. Wie tylko tyle, że brał w nich udział – jako młody, niedoświadczony – dziewiczy, chciałoby się rzec – chłopak, który – mocą odgórnych rozkazów – znalazł się w 1982 roku w okupowanym Libanie. Nie pamięta natomiast gdzie dokładnie był, czy brał udział w akcjach zbrojnych, czy strzelał, czy był uczestnikiem – lub świadkiem – masakry cywilów w obozach uchodźców. Jak tłumaczy mu jeden z jego przyjaciół – fakt wymazania z pamięci widoków przeżytych okrucieństw wynika z traumy, jaką przeżył sam Folman i jego rodzina. Traumy nie spowodowanej jednak – jak większość widzów skłonna byłaby przypuszczać – masakrą w Sabra i Shatila, lecz traumy spowodowanej tym, iż jego przodkowie byli więźniami obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu. Traumy spowodowanej ludobójstwem na Żydach podczas II Wojny Światowej, nie zaś ludobójstwem na Palestyńczykach podczas wojny w Libanie!</p>
<p>O samej wojnie 1982 roku nie dowiadujemy się zresztą niczego – podczas filmu pada stwierdzenie, że żołnierze izraelscy nie wiedzieli po co i dlaczego kazano im walczyć. Kazano strzelać – to strzelali, kazano bombardować – bombardowali, kazano zabijać – zabijali. A wieczorami – rozłożeni wygodnie na plaży – pili, tańczyli i śpiewali. Śpiewali o tym, jak wspaniale jest na wojnie, o tym, że właśnie dziś zbombardowali Bejrut&#8230;</p>
<p>W rzeczywistości zarówno inwazja izraelskich sił zbrojnych pod wodzą późniejszego premiera, Ariela Szarona (wówczas ministra obrony), jak i krwawa rzeź na palestyńskich uchodźcach, wywołały ogólnoświatowe protesty i oburzenie opinii publicznej. ONZ potępiła działania Izraela, a Szaron stracił w ich wyniku swe stanowisko. Protestowano nie tylko w krajach arabskich – protesty obiegły cały świat, również Izrael. O tym wszystkim reżyser jednak milczy.</p>
<p><object width="560" height="345"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/_J9uoLMhMhs&#038;hl=pl&#038;fs=1"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/_J9uoLMhMhs&#038;hl=pl&#038;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscr.een="true" width="560" height="345"></embed></object><br />
<em>Trailer filmu</em></p>
<p>Film jest głosem sprzeciwu wobec wojny – niewątpliwie. Głosem sprzeciwu wobec wojny jako takiej, wobec zabijania i okrucieństwa. Autor nie wychwala zachowań młodych izraelskich żołnierzy – ukazuje je w konwencji, w jakiej tworzono antywojenne filmy okresu rewolucji dzieci-kwiatów. Mocne rockowe rytmy i strzelający na oślep najeźdźcy przywołują na myśl obrazy <em>Hair</em> i <em>Czasu Apokalipsy</em>. Reżyser posunął się jeszcze dalej – wybierając dla swego dzieła wersję animowaną – stworzył możliwość takiego epatowania uczuciami i wywoływania pożądanych u widzów emocji – jakie niemożliwe byłyby przy użyciu tradycyjnej techniki filmowej. Pod względem artystycznym jest to utwór mogący z powodzeniem kandydować do miana arcydzieła, co potwierdzają liczne nagrody i nominacje, jakie przyznano mu w ostatnim czasie.</p>
<p>Produkcja może wzbudzać tym większe zaciekawienie, że uważana jest przez wielu krytyków za pierwszy w historii światowej kinematografii pełnometrażowy animowany film dokumentalny. Niezwykłe możliwości techniki animacyjnej jego twórcy wykorzystali – jak wspomniałem powyżej – w sposób doskonały, a końcowe sekwencje filmu, podczas których rysunki zastąpione zostają dokumentalnymi zdjęciami ofiar masakry, wywierają na widzach ogromne wrażenie. Wrażenie tak wielkie i tak przygnębiające, że nawet Brytyjczycy (co zdarza się w tutejszych kinach niezwykle rzadko) pozostają w ciszy przez parę chwil po zakończeniu pokazu.</p>
<p>Sporo do życzenia pozostawia jednak – przynajmniej dla mnie – sposób, w jaki reżyser dokonuje rozliczenia z bolesną przeszłością. Sposób, w jaki usprawiedliwia on nie tylko siebie samego, ale również swych towarzyszy broni. Z przebiegu filmowej akcji wynika jednoznacznie, że to przecież nie oni – Izraelici – mordowali palestyńskich cywilów – to libańska Falanga. A sam Ari Folman tak naprawdę nie pamięta, czy był wówczas w pobliżu. Możliwe, że odpalił jakąś racę świetlną – aby libańscy siepacze widzieli lepiej swe ofiary podczas nocnego polowania – ale sam nie jest tego pewien&#8230;</p>
<p><strong>Maciej Lewandowski</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://historiaimedia.org/2009/01/03/walc-z-beszirem/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Władysław Czapliński: Niepamięć i narracja. Zagłada w polskiej literaturze</title>
		<link>http://historiaimedia.org/2009/01/03/wladyslaw-czaplinski-niepamiec-i-narracja-zaglada-w-polskiej-literaturze/</link>
		<comments>http://historiaimedia.org/2009/01/03/wladyslaw-czaplinski-niepamiec-i-narracja-zaglada-w-polskiej-literaturze/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 03 Jan 2009 00:03:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>redakcja</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Holocaust]]></category>

		<category><![CDATA[Świadomość historyczna]]></category>

		<category><![CDATA[konferencja]]></category>

		<category><![CDATA[narracja]]></category>

		<category><![CDATA[pamięć]]></category>

		<category><![CDATA[Video]]></category>

		<category><![CDATA[Władysław Czapliński]]></category>

		<category><![CDATA[Żydzi]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://historiaimedia.org/?p=821</guid>
		<description><![CDATA[Publikujemy fragment wystąpienia prof. Władysława Czaplińskiego <em>Niepamięć i narracja. Zagłada w polskiej literaturze</em>. Nagranie zostało zrealizowane podczas konferencji naukowej <em>Polskie miejsca (nie)pamięci</em>, która odbyła się we Wrocławiu w dniach 27-30 listopada 2008 roku.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://historiaimedia.org/wp-content/uploads/2009/01/niepamiec2.jpg" alt="niepamiec2" title="niepamiec2" width="600" height="250" class="alignnone size-full wp-image-822" /></p>
<p>Publikujemy fragment wystąpienia prof. Władysława Czaplińskiego <em>Niepamięć i narracja. Zagłada w polskiej literaturze</em>. Nagranie zostało zrealizowane podczas konferencji naukowej <a href="http://www.mish.uni.wroc.pl/polskiemiejscaniepamieci/" title="Polskie miejsca (nie)pamięci"><em>Polskie miejsca (nie)pamięci</em></a>, która odbyła się we Wrocławiu w dniach 27-30 listopada 2008 roku. Wkrótce więcej materiałów.</p>
<p><object width="600" height="481"><param name="allowfullscreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="movie" value="http://vimeo.com/moogaloop.swf?clip_id=2727789&amp;server=vimeo.com&amp;show_title=0&amp;show_byline=0&amp;show_portrait=0&amp;color=00adef&amp;fullscreen=1" /><embed src="http://vimeo.com/moogaloop.swf?clip_id=2727789&amp;server=vimeo.com&amp;show_title=0&amp;show_byline=0&amp;show_portrait=0&amp;color=00adef&amp;fullscreen=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" allowscriptaccess="always" width="600" height="481"></embed></object></p>
<p>Jak czytamy na stronie domowej konferencji, <em>problemy związane z różnymi formami pamięci, od pamięci indywidualnej do pamięci kulturowej, stanowią jeden z głównych tematów poruszanych w obrębie współczesnej humanistyki. Jednym z kluczowych pojęć, wokół których ogniskuje się dyskurs pamięci, jest pojęcie &#8220;miejsca pamięci&#8221; ukute przez francuskiego historyka Pierra Norę. Miejsca pamięci według Nory, to nie, jak przywykliśmy sądzić, miejsca topograficzne, lecz figury obecne w zbiorowej świadomości (postaci historyczne, wydarzenia, symbole, krajobrazy, rytuały).</em></p>
<p>Więcej informacji: <a href="http://www.mish.uni.wroc.pl/polskiemiejscaniepamieci/" title="Polskie miejsca (nie)pamięci">www.mish.uni.wroc.pl/polskiemiejscaniepamieci/</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://historiaimedia.org/2009/01/03/wladyslaw-czaplinski-niepamiec-i-narracja-zaglada-w-polskiej-literaturze/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Public Domain Day i nowi autorzy w domenie publicznej</title>
		<link>http://historiaimedia.org/2009/01/03/public-domain-day-i-nowi-autorzy-w-domenie-publicznej/</link>
		<comments>http://historiaimedia.org/2009/01/03/public-domain-day-i-nowi-autorzy-w-domenie-publicznej/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 02 Jan 2009 23:33:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator>redakcja</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Aktualności]]></category>

		<category><![CDATA[Historia i sfera publiczna]]></category>

		<category><![CDATA[Zasoby]]></category>

		<category><![CDATA[domena publiczna]]></category>

		<category><![CDATA[Internet]]></category>

		<category><![CDATA[KOED]]></category>

		<category><![CDATA[Wolne Podręczniki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://historiaimedia.org/?p=808</guid>
		<description><![CDATA[Tuż pod koniec roku Koalicja Otwartej Edukacji (KOED) zorganizowała w Bibliotece Narodowej w Warszawie konferencję promującą Dzień Domeny Publicznej (Public Domain Day). Od 1 stycznia w domenie publicznej dostępne są książki kolejnych polskich autorów.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://historiaimedia.org/wp-content/uploads/2009/01/dm.jpg" alt="dm" title="dm" width="596" height="250" class="alignnone size-full wp-image-809" /></p>
<p><strong>Tuż pod koniec roku <a href="http://koed.org.pl/" title="Koalicja Otwartej Edukacji">Koalicja Otwartej Edukacji</a> (KOED) zorganizowała w Bibliotece Narodowej w Warszawie konferencję promującą Dzień Domeny Publicznej (Public Domain Day). Od 1 stycznia w domenie publicznej dostępne są książki kolejnych polskich autorów.</strong></p>
<p><strong>Święto domeny publicznej</strong></p>
<p>Spotkanie 30 grudnia poświęcone było tematom domeny publicznej, praw autorskich i dziedzictwa kulturowego. Podczas konferencji zaprezentowano polskie projekty dotyczące udostępniania dziedzictwa kulturowego znajdującego się w domenie publicznej oraz działalność KOED. </p>
<p><object width="425" height="344"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/8lI_FFQCz9s&#038;color1=0xb1b1b1&#038;color2=0xcfcfcf&#038;hl=pl&#038;feature=player_embedded&#038;fs=1"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/8lI_FFQCz9s&#038;color1=0xb1b1b1&#038;color2=0xcfcfcf&#038;hl=pl&#038;feature=player_embedded&#038;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" width="425" height="344"></embed></object></p>
<p><object width="425" height="344"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/mQTrmtby5ho&#038;color1=0xb1b1b1&#038;color2=0xcfcfcf&#038;hl=pl&#038;feature=player_embedded&#038;fs=1"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/mQTrmtby5ho&#038;color1=0xb1b1b1&#038;color2=0xcfcfcf&#038;hl=pl&#038;feature=player_embedded&#038;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" width="425" height="344"></embed></object></p>
<p><object width="425" height="344"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/NQ0gT7LILQQ&#038;color1=0xb1b1b1&#038;color2=0xcfcfcf&#038;hl=pl&#038;feature=player_embedded&#038;fs=1"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/NQ0gT7LILQQ&#038;color1=0xb1b1b1&#038;color2=0xcfcfcf&#038;hl=pl&#038;feature=player_embedded&#038;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" width="425" height="344"></embed></object></p>
<p><object width="425" height="344"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/S2WHonFjhUg&#038;color1=0xb1b1b1&#038;color2=0xcfcfcf&#038;hl=pl&#038;feature=player_embedded&#038;fs=1"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/S2WHonFjhUg&#038;color1=0xb1b1b1&#038;color2=0xcfcfcf&#038;hl=pl&#038;feature=player_embedded&#038;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" width="425" height="344"></embed></object></p>
<p><object width="425" height="344"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/1ePVZ-ovEK0&#038;color1=0xb1b1b1&#038;color2=0xcfcfcf&#038;hl=pl&#038;feature=player_embedded&#038;fs=1"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/1ePVZ-ovEK0&#038;color1=0xb1b1b1&#038;color2=0xcfcfcf&#038;hl=pl&#038;feature=player_embedded&#038;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" width="425" height="344"></embed></object></p>
<p><strong>Świętochowski <em>public domain</em></strong></p>
<p>Na <a href="http://koed.org.pl/?p=45" title="Domena publiczna 2009">liście autorów</a>, których twórczość staje się publiczną własnością od nowego roku jest m.in. Brunon Jasieński, <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Marian_Zdziechowski" title="Marian Zdziechowski">Marian Zdziechowski</a>, Aleksander Świętochowski, siostra Faustyna Kowalska czy Władysław Grabski. W przyszłym roku na podobnej liście znajdzie się m.in. Roman Dmowski, Witkacy, Wojciech Korfanty, Zygmunt Freud czy Walery Sławek, za dwa lata - Michaił Bułhakow i Kazimierz Przerwa-Tetmajer.</p>
<p>Przejście utworów do domeny publicznej to doskonała promocja literatury i jej twórców. W wielu przypadkach rozwiązuje to problemy związane z <em>piracką</em> dystrybucją cyfrowych wydań popularnych publikacji. Wykorzystanie potencjału domeny publicznej nie musi jednak ograniczać się wyłącznie do literatury - projekt <a href="http://wiki.wolnepodreczniki.pl/" title="Wolne Podręczniki">Wolne Podręczniki</a> to polska inicjatywa zmierzająca do zbudowania bazy darmowych, dostępnych dla wszystkich podręczników, przygotowywanych przez społeczność nauczycieli-wolontariuszy, przechodząc naturalnie rygorystyczną procedurę recenzowania i akceptacji wymaganą przez MEN.</p>
<p>Wszyscy tworzący Wolne Podręczniki podpisują deklarację udostępnienia owoców swojej pracy na wolnych licencjach, czyli takich, które zezwalają każdemu na bezpłatne kopiowanie, rozpowszechnianie i aktualizowanie. Dzięki temu uczniowie mogą korzystać z tych podręczników za darmo w Internecie, a ich wydrukowanie jest o wiele tańsze. Więcej informacji o projekcie znaleźć można na stronie <a href="http://wiki.wolnepodreczniki.pl/Wolne_Podr%C4%99czniki:O_projekcie" title="Wolne Podręczniki">wolnepodreczniki.pl</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://historiaimedia.org/2009/01/03/public-domain-day-i-nowi-autorzy-w-domenie-publicznej/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>The Preservation of Web Resources Handbook</title>
		<link>http://historiaimedia.org/2008/12/20/the-preservation-of-web-resources-handbok/</link>
		<comments>http://historiaimedia.org/2008/12/20/the-preservation-of-web-resources-handbok/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 20 Dec 2008 22:25:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>redakcja</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Aktualności]]></category>

		<category><![CDATA[Digital preservation]]></category>

		<category><![CDATA[Narzędzia]]></category>

		<category><![CDATA[Zasoby]]></category>

		<category><![CDATA[archiwum]]></category>

		<category><![CDATA[ebook]]></category>

		<category><![CDATA[Internet]]></category>

		<category><![CDATA[JISC]]></category>

		<category><![CDATA[PoWR]]></category>

		<category><![CDATA[publikacje]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://2.historiaimedia.org/?p=784</guid>
		<description><![CDATA[<em>The Preservation of Web Resources Handbook</em> przedstawia kompletną listę zagadnień związanych z kwestiami zachowywania internetowych zasobów cyfrowych. Materiał został przygotowany w ramach tegorocznych warsztatów PoWR, projektu finansowanego przez Joint Information Systems Committee (JISC)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://2.historiaimedia.org/wp-content/uploads/2008/12/test2.jpg" alt="t" title="t" width="596" height="250" class="alignnone size-full wp-image-789" /><br />
<strong><em>The Preservation of Web Resources Handbook</em> przedstawia kompletną listę zagadnień związanych z kwestiami zachowywania internetowych zasobów cyfrowych. Materiał został przygotowany w ramach tegorocznych warsztatów PoWR, projektu finansowanego przez Joint Information Systems Committee (JISC)</strong></p>
<p><em>The Preservation of Web Resources Handbook</em> to opracowanie przygotowane w ramach projektu PoWR, finansowanego przez Joint Information Systems Committee (JISC). Jednym z celów projektu było <em>to make current trends in digital preservation meaningful and relevant to information professionals with the day-to-day esponsibility for looking after web resources. Anyone coming for the first time to the field of digital preservation can find it a daunting area, with very distinct terminology and concepts. Some of these are drawn from time-honoured approaches to managing things like government records or institutional archives, while others have been developed exclusively in the digital domain.</em>. Stąd opublikowanie podręcznika, który zbiera informacje i materiały opracowywane podczas warsztatów PoWR (materiały warsztatowe dostępne są także na <a href="http://jiscpowr.jiscinvolve.org/workshops/" title="Workshops" target="_blank">tej stronie</a>).</p>
<p>Autorzy <em>The Preservation of Web Resources Handbook</em> analizują różne konteksty archiwizowania danych cyfrowych - od materiałów, baz danych, zasobów grafiki dostępnych on-line, przez rozbudowane systemy zarządzania treścią (CMS) aż po projekty Web 2.0. W tym ostatnim przypadku otrzymujemy przegląd najważniejszych form publikacji w serwisach tego typu (<em>blogs, wiki, social bookmarking, media sharing, social networking, collaborative etiting tools, syndication and notification technologies</em>).</p>
<p><object style="margin:0px" height="355" width="425"><param name="movie" value="http://static.slideshare.net/swf/ssplayer2.swf?doc=preservation-1224233350695657-9"/><param name="allowFullScreen" value="true"/><param name="allowScriptAccess" value="always"/><embed src="http://static.slideshare.net/swf/ssplayer2.swf?doc=preservation-1224233350695657-9" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="355"></embed></object></p>
<p><object style="margin:0px" height="355" width="425"><param name="movie" value="http://static.slideshare.net/swf/ssplayer2.swf?doc=jiscpowripres2008-1222762941459270-9"/><param name="allowFullScreen" value="true"/><param name="allowScriptAccess" value="always"/><embed src="http://static.slideshare.net/swf/ssplayer2.swf?doc=jiscpowripres2008-1222762941459270-9" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="355"></embed></object></p>
<p>Zachowywanie zasobów cyfrowych - jak podkreślają autorzy publikacji - to złożony proces, w którym należy zwrócić uwagę na takie elementy jak zarządzanie zasobami (<em>We must manage resources in order to preserve them. An unmanaged resource is difficult, if not impossible, to preserve.</em>), zabezpieczanie (<em>Protecting a resource from loss or damage, over the short-term, is an acceptable form of preservation, even if you don&#8217;t intend to keep it for longer than, say, five years.</em>) oraz <em>permanent preservation</em> - przygotowanie zasobów do długotrwałego przechowywania.</p>
<p>Czytelnik opracowania skorzystać może również z gotowych scenariuszy, które pozwalają lepiej zrozumieć zasady racjonalnej polityki archiwizowania zasobów cyfrowych. Przygotowano także szczegółowe opisy kilku <em>case studies</em>.</p>
<p>W drugiej części opracowania znaleźć można odpowiedzi na pytania związane z sensem archiwizowania zasobów internetowych oraz kwestiami prawnymi związanymi z tym zagadnieniem (informacje o problemach związanych z archiwizowaniem danych objętych prawem autorskim oraz prezentacje potencjału licencji Creative Commons).  </p>
<p>Podręcznik polecić można administratorom projektów internetowych, specjalistom informacji, bibliotekarzom, a także wszystkim tym, którzy prowadzą badania w internecie.</p>
<p>Pobierz <a href="http://jiscpowr.jiscinvolve.org/files/2008/11/powrhandbookv1.pdf" title="The Preservation of Web Resources Handbook" target="_blank">The Preservation of Web Resources Handbook</a> [PDF, 0.7MB]</p>
<p><em>Na fotografii autorzy podręcznika (od lewej): Ed Pinsent (ULCC), Jordan Hatcher (consultant), Marieke Guy (UKOLN), Kevin Ashley (ULCC), Richard Davis (ULCC) i Brian Kelly (UKOLN).</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://historiaimedia.org/2008/12/20/the-preservation-of-web-resources-handbok/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Internetowa Bibliografia Historii Polskiej</title>
		<link>http://historiaimedia.org/2008/12/15/internetowa-bibliografia-historii-polskiej/</link>
		<comments>http://historiaimedia.org/2008/12/15/internetowa-bibliografia-historii-polskiej/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 15 Dec 2008 09:04:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Aktualności]]></category>

		<category><![CDATA[Narzędzia]]></category>

		<category><![CDATA[Zasoby]]></category>

		<category><![CDATA[bibliografia]]></category>

		<category><![CDATA[historia]]></category>

		<category><![CDATA[IPN]]></category>

		<category><![CDATA[PAN]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://2.historiaimedia.org/?p=760</guid>
		<description><![CDATA[Dostępna obecnie baza obejmuje roczniki „Bibliografii…” za lata 1990–2005 i liczy około 125000 rekordów. Projekt zrealizowany został w ramach współpracy Instytutu Pamięci Narodowej i Instytutu Historii PAN. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://2.historiaimedia.org/wp-content/uploads/2008/12/bibliografia.jpg" alt="" title="bibliografia" class="alignnone size-full wp-image-761" /></p>
<p><strong>125 tys. rekordów przeszukuje internetowy system Bibliografii Historii Polskiej. To nowe, wartościowe narzędzie dla polskich historyków.</strong></p>
<p>Wersja elektroniczna <a href="http://www.bibliografia.ipn.gov.pl/" title="Bibliografia Historii Polskiej">Bibliografii Historii Polskiej</a>, opracowana we współpracy z Instytutem Pamięci Narodowej, zawiera te same dane, co kolejne roczniki wydawane w formie książkowej przez Instytut Historii PAN. Aktualnie wersja elektroniczna pozwala na wyszukiwanie danych w rocznikach 1990–2005. Jak informuje IPN, baza w najbliższym czasie zostanie uzupełniona o rocznik 2006 i roczniki 1988–1989. W roku przyszłym (2009) planowane jest stopniowe zdigitalizowanie roczników 1980–1987 oraz uzupełnienie bazy o rocznik 2007.</p>
<p>Bieżąca „Bibliografia Historii Polskiej” rejestruje druki zwarte i artykuły dotyczące historii Polski w jej historycznych granicach, a także dziejów emigracji i Polonii. Jest jedną z najstarszych narodowych bibliografii historii, jej początki sięgają 1901 roku, a w obecnym kształcie jest od ponad pięćdziesięciu lat przygotowywana w Instytucie Historii Polskiej Akademii Nauk, w Pracowni Bibliografii Bieżącej w Krakowie.</p>
<p>Corocznie drukiem ukazuje się tom zawierający około 8000 opisów bibliograficznych, zestawionych w układzie tematycznym lub według działów chronologicznych. Oprócz dzieł dotyczących poszczególnych zagadnień, wydarzeń czy okresów historii Polski, do bibliografii trafiają prace poświęcone organizacji nauk historycznych, metodologii, historii historiografii, dydaktyce i popularyzacji historii, archiwom, bibliotekom, muzeom, konferencjom i wystawom historycznym, poszczególnym naukom pomocniczym historii. Opracowania obejmujące więcej niż jeden okres, na które podzielona jest chronologiczna część bibliografii, umieszczone są w dziale dotyczącym poszczególnych dziedzin i zagadnień (np. historia nauki, historia języka, historia prasy, radia i telewizji, historia teatru i filmu, zagadnienia kultury materialnej, zagadnienia historii wojskowej, biografie, dzieje poszczególnych regionów i miejscowości).</p>
<p>Dostępna obecnie baza obejmuje roczniki „Bibliografii…” za lata 1990–2005 i liczy około 125000 rekordów. Projekt zrealizowany został w ramach współpracy Instytutu Pamięci Narodowej i Instytutu Historii PAN.</p>
<p><a href="http://www.bibliografia.ipn.gov.pl/" title="Bibliografia Historii Polskiej">bibliografia.ipn.gov.pl</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://historiaimedia.org/2008/12/15/internetowa-bibliografia-historii-polskiej/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Przegląd prasy</title>
		<link>http://historiaimedia.org/2008/12/11/przeglad-prasy/</link>
		<comments>http://historiaimedia.org/2008/12/11/przeglad-prasy/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 11 Dec 2008 20:17:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Aktualności]]></category>

		<category><![CDATA[Przegląd prasy]]></category>

		<category><![CDATA[Bundesarchiv]]></category>

		<category><![CDATA[europeana]]></category>

		<category><![CDATA[reCaptcha]]></category>

		<category><![CDATA[Wikipedia]]></category>

		<category><![CDATA[Zasoby]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://2.historiaimedia.org/?p=756</guid>
		<description><![CDATA[Podczas ostatnich tygodni nie pojawiały się na stronie żadne nowe materiały. W tym czasie jednak działo się dużo. Zapraszamy na przegląd najciekawszych informacji.
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://2.historiaimedia.org/wp-content/uploads/2008/12/7ghfbdj3k22s099asda33.jpg" alt="" title="7ghfbdj3k22s099asda33" width="500" height="327" class="alignnone size-full wp-image-757" /></p>
<p><strong>Podczas ostatnich tygodni nie pojawiały się na stronie żadne nowe materiały. W tym czasie jednak działo się dużo. Zapraszamy na przegląd najciekawszych informacji.</strong></p>
<p><strong>Dźwiękowa reCAPTCHA</strong></p>
<p>Twórcy systemu reCAPTCHA z Carnegie-Mellon University testują nową wersję tego antyspamowego narzędzia, zabezpieczającego formularze na stronach WWW przed automatycznym publikowaniem niechcianych reklam. System oprócz blokowania spamujących botów przyczynia się także do <a href="http://historiaimedia.org/2007/12/09/walka-ze-spamem-jako-narzedzie-digitalizacji-ksiazek-recaptcha/" title="Walka ze spamem jako narzędzie digitalizacji książek - reCAPTCHA">digitalizacji starodruków</a> (już ponad <a href="http://historiaimedia.org/2008/08/15/walka-ze-spamem-ocalila-17-tysiecy-ksiazek-przeglad-prasy/" title="Walka ze spamem ocaliła 17 tysięcy książek (przegląd prasy)">17 tysięcy</a> książek). Teraz reCAPTCHA wspierać ma <a href="http://www.readwriteweb.com/archives/recaptcha_enhanced_audio_captchas.php" title="ReCAPTCHA Introduces Enhanced Audio CAPTCHAs to Transcribe Old Radio Shows">przygotowywanie transkrypcji</a> starych nagrań radiowych.</p>
<p><strong>Podcasty JAH</strong></p>
<p>Journal of American History <a href="http://www.dancohen.org/2008/12/10/journal-of-american-history-begins-podcasting/" title="Journal of American History Begins Podcasting">publikuje podcasty</a>, udostępniane w trybie open access. To tylko jedno z elementów zainteresowania redakcji tego pisma tematyką internetową. Na łamach JAH publikowane są regularnie <a href="http://www.journalofamericanhistory.org/issues/953/wr1.html" title="American State Papers, 1789–1838 (access by subscription), http://infoweb.newsbank.com.">recenzje historycznych stron internetowych</a>. We wrześniowym numerze tego czasopisma opublikowano także zapis internetowej dyskusji dotyczący potencjału wykorzystywania internetu w edukacji i nauce historycznej (<a href="http://www.historycooperative.org/journals/jah/95.2/interchange.html" title="The Promise of Digital History">The Promise of Digital History</a>). </p>
<p><strong>100 tys. fotografii archiwalnych z niemieckiego Bundesarchiv w Wikipedii</strong></p>
<p>Kolekcja Bundesarchiv na Wikimedia Commons zawiera <a href="http://commons.wikimedia.org/wiki/Category:Images_from_the_German_Federal_Archive" title="Zobacz fotografie Bundesarchiv na Wikimedia Commons">100 tys. nowych fotografii archiwalnych</a>, dostępnych za darmo dla wszystkich internautów (także tych, którzy chcieliby te fotografie wykorzystać komercyjnie, remiksować czy tworzyć <em>utwory zależne</em>). Mathias Schindler z niemieckiej Wikipedii w wywiadzie <a href="http://netzpolitik.org/2008/interview-kooperation-von-bundesarchiv-und-wikimedia/" title="Interview: Kooperation von Bundesarchiv und Wikimedia">na stronie netzpolitik.org</a> podkreśla znaczenie tego projektu dla budowania pozytywnych standardów w udostępnianiu cyfrowych zasobów dziedzictwa narodowego. O projekcie pisze również Alek Tarkowski na blogu <a href="http://kultura20.blog.polityka.pl/?p=687#comments" title="Niemieckie Bundesarchiv udostępnia 100 000 zdjęć w Wikipedii">Kultura 2.0</a>, zauważając, że <em>co najciekawsze, archiwum w niewielkim wycinku prezentuje historię Polski - z lat wojennych, gdy niemieccy fotografowie dokumentowali nasz kraj pod okupacją. Mamy więc sytuację paradoksalną: niemiecka instytucja udostępnia nam w sposób otwarty materiały dokumentujące ważne momenty w naszej historii.</em></p>
<p><strong>Ruszyła Europejska Biblioteka Cyfrowa</strong></p>
<p><object width="425" height="344"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/rP1LEjkPmfA&#038;hl=pl&#038;fs=1&#038;rel=0"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/rP1LEjkPmfA&#038;hl=pl&#038;fs=1&#038;rel=0" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"></embed></object><br />
<em>Prezentacja idei projektu Europeany</em></p>
<p>Pod koniec listopada ruszyła Europejska Biblioteka Cyfrowa - <a href="http://europeana.eu/">europeana.eu</a>. Z powodu ogromnego zainteresowania serwis internetowy biblioteki stał się niedostępny (jest tak często także teraz): <em>Przewidywaliśmy 5 mln kliknięć na godzinę, a ich liczba dochodziła nawet do 20 mln. Musieliśmy podjąć trudną decyzję o zamknięciu dostępu</em> - <a href="http://radiozet.pl/news/news.aspx?newsid=7784" title="Falstart unijnej biblioteki internetowej">przyznał</a> rzecznik Komisji Europejskiej Martin Selmayr. Biblioteka udostępnia zasoby składające się z ponad 2 milionów zdigitalizowanych materiałów. Projekt nie ma być konkurencją dla Google Book Search - to, jak <a href="http://www.informationweek.com/news/internet/search/showArticle.jhtml?articleID=212101408&#038;subSection=B2B" title="Readers Overwhelm EU's New Digital Library ">przyznaje</a> dyrektor Europeany Jill Cousins - pójście o krok dalej niż Google: <em>if you go onto Google, you don&#8217;t always know what you&#8217;re getting &#8230; Here you do. The institutions have been here for hundreds of years and they know what they&#8217;re talking about and that&#8217;s what you&#8217;re getting out of it</em>.</p>
<p><em>Fotografia: <a href="http://commons.wikimedia.org/wiki/Image:Bundesarchiv_Bild_183-Z0116-402,_Zella-Mehlis,_VEB_Robotron,_Ingenieur.jpg">Helmut Schaar</a>, 1981. (CC-BY-SA-3.0)</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://historiaimedia.org/2008/12/11/przeglad-prasy/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Od zabawki do Zagłady - Lego. Obóz koncentracyjny (Zbigniew Libera)</title>
		<link>http://historiaimedia.org/2008/12/11/lego-oboz-koncentracyjny/</link>
		<comments>http://historiaimedia.org/2008/12/11/lego-oboz-koncentracyjny/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 11 Dec 2008 01:27:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>redakcja</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Formy upamiętnienia]]></category>

		<category><![CDATA[Książki]]></category>

		<category><![CDATA[Artur Żmijewski]]></category>

		<category><![CDATA[historia]]></category>

		<category><![CDATA[Holocaust]]></category>

		<category><![CDATA[krytyka]]></category>

		<category><![CDATA[Libera]]></category>

		<category><![CDATA[sztuka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://2.historiaimedia.org/?p=753</guid>
		<description><![CDATA[Obóz koncentracyjny zbudowany z klocków Lego to chyba jedna najbardziej znanych medialnie prac Zbigniewa Libery. Powiązanie tematyki Zagłady z formą zabawki dla dzieci odczytywane jest często jako zamach na powagę Holocaustu.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://2.historiaimedia.org/wp-content/uploads/2008/12/libleg.jpg" alt="libleg" title="libleg" width="600" height="375" class="alignnone size-full wp-image-777" /><br />
<strong>Obóz koncentracyjny zbudowany z klocków Lego to chyba jedna najbardziej znanych medialnie prac Zbigniewa Libery. Powiązanie tematyki Zagłady z formą zabawki dla dzieci odczytywane jest często jako zamach na powagę Holocaustu.</strong></p>
<p>Z powodu medialnych kontrowersji praca Libery została usunięta z polskiego pawilonu na Biennale w Wenecji w 1997 roku. Jak wspomina sam Libera, <em>Wojciechowski</em> [kurator polskiej wystawy] <em>powiedział mi, że z &#8220;Urządzeń korekcyjnych&#8221;, z którymi mnie zapraszał do polskiego pawilonu, muszę wycofać &#8220;Lego&#8221;, bo mogłoby to wywołać wystąpienia przeciw Polsce i oskarżenie o antysemityzm. Nie zgodziłem się, zrezygnowałem z udziału w wystawie. On się skompromitował, moją pracę wcześniej zakupiło np. Muzeum Żydowskie w Nowym Jorku. (<a href="http://serwisy.gazeta.pl/df/1,34471,1902066.html" target="_blank" title="Rozmowa ze Zbigniewem Liberą. Autorem Obozu koncentracyjnego z Lego">#</a>)</em></p>
<p>Niedawno Krytyka Polityczna po raz drugi wydała książkę <em>Drżące Ciała. Rozmowy z artystami</em>, w której Artur Żmijewski rozmawia z autorami kojarzonymi z polskim nurtem sztuki krytycznej. W wypowiedziach artystów znaleźć można wiele wątków związanych z relacją między nową sztuką i historią. Przeczytać tam można również wywiad ze Zbigniewem Liberą, w którym opisuje on okoliczności powstania projektu <em>Lego. Obóz koncentracyjny.</em> Niżej zamieszczamy fragment tej wypowiedzi, zachęcając do sięgnięcia po książkę:</p>
<p><em>&#8220;Lego. Obóz koncentracyjny&#8221; wzbudził tyle szumu, byłem zapraszany na jakieś konferencje, byłem zmuszony osobiście odpowiadać na rozmaite zarzuty. Między innymi miałem wykład podczas sesji zorganizowanej przez Fundację Auschwitz w Brukseli. To było dla mnie bardzo istotne przeżycie. Mówiłem do Żydów, spośród których wielu przeżyło obozy koncentracyjne. Mówiłem o moich inspiracjach, o podręcznikach historii, z których się uczyłem, gdzie są zdjęcia z Auschwitz, z Majdanka, o wizualnych treściach, którymi byłem otoczony jako dziecko. Kto się urodził w Polsce, ma do czynienia z tym tematem w sposób naturalny. Wyjaśniałem, pokazywałem slajdy&#8230; w pewnym momencie powstało zamieszanie na sali, awantura, krzyki, zdjąłem słuchawki i usłyszałem: &#8220;powiesić go, spalić tę pracę, uciszyć go&#8221;. Ktoś inny krzyczał, że nie, właśnie &#8220;niech kontynuuje&#8221;. Wreszcie przewodniczący sesji uspokoił zebranych na tyle, żebym mógł kontynuować. Tłumaczyłem, że tą zabawką chciałem pokazać, jak się uczy pewnego modelu społecznego, bo ta zabawka dotyczy formy organizacji społecznej - w jaki sposób się to przedstawia, jak modeluje się dzieci przy pomocy zabawki. Lego jest do tego idealne. Po wykładzie odbyła się bardzo ostra dyskusja, z jednej strony, że sztuka jest za słaba, aby wyrazić Holocaust, z drugiej zaś, jak mogłeś sięgnąć po tak mocne środki wyrazu. Cały szum wokół obozu koncentracyjnego z klocków Lego pojawił się, kiedy dyskutowano o berlińskim pomniku Holocaustu. W Niemczech pojawiły się opinie, że ta praca mogłaby być tym pomnikiem, że masowe produkowanie takiej zabawki mogłoby być rodzajem pomnika. Bo jest problem, w jaki sposób przechowywać pamięć. Ludzkie włosy w Auschwitz znikają, jest ich coraz mniej. To jest przecież materia, która się rozkłada. Wiem, że się dokupuje włosy i dorzuca, aby ciągle była ich wielka pryzma. Czy zachowywać te obozy, czy je ciągle odmalowywać, a może nie? Jak prowadzić kampanię pamięci na ich temat? A że jest potrzebna szczególnie w Polsce - to nie ulega wątpliwości, w obliczu siedemdziesięciu procent antysemicko nastawionej społeczności.</em></p>
<p><em>Osobiście wolałbym, aby w dyskusjach tych ktoś podjął temat złożenia: obóz koncentracyjny - obóz koncentracyjny z klocków Lego - Deutsche Bank, który ma siedzibę na Placu Grzybowskim w Warszawie, a obok banku znajduje się Teatr Żydowski i Synagoga. Deutsche Bank był sponsorem obozu koncentracyjnego w Auschwitz. Firma Bayer, ta od aspiryny, to jest ta sama firma, która pod inną nazwą produkowała Cyklon B. Siemens wzbogacił się na produkcji instalacji gazowych dla obozów koncentracyjnych, czy wreszcie IBM, który stworzył całą hitlerowską buchalterię śmierci. Mówię tylko, jak mogłaby jeszcze w tamtym czasie w Polsce potoczyć się dyskusja wokół obozu koncentracyjnego z klocków Lego. Myślę, że dla tej sprawy charakterystyczne było zachowanie nowojorskiego Jewish Museum podczas wystawy &#8220;Mirroring Evil&#8221;, gdzie zaopatrzono w dodatkowe ostrzeżenia wybrane trzy prace, które łączyły przedstawienia Holocaustu z logo znanych koncernów. Poza moim Lego znalazły się tam jeszcze prace Toma Sachsa <a href="http://www.db-artmag.de/art/2003/11/d/1/94.php" title="Die Fragilität der Symbole Norman Kleeblatt über Tom Sachs und sein Prada Death Camp" target="_blank">&#8220;Giftgas Giftset&#8221;</a> i Alana Schechnera, który na tle archiwalnej fotografii z obozu w Buchenwaldzie wmontował własną sylwetkę z puszką Coca-Coli w dłoni i sloganem reklamowym &#8220;It&#8217;s the Real Thing&#8221;.</em></p>
<p><img src="http://2.historiaimedia.org/wp-content/uploads/2008/12/77.jpg" alt="77" title="77" width="395" height="356" class="alignnone size-full wp-image-804" /><br />
<em>Tom Sachs, Giftgas Giftset, 1998, ©Sperone Westwater Gallery, New York</em></p>
<p><em>(&#8230;) dlaczego w ogóle podejmuję ten temat? Podczas pobytu w Chicago na wystawie &#8220;Beyond Belief&#8221; uczestniczyłem wraz z kilkoma innymi artystami w spotkaniu ze studentami miejscowego wydziału historii sztuki. Było dość nudno do momentu, kiedy jakaś dziewczyna, prawdopodobnie Żydówka, powiedziała: &#8220;Jest wśród was Bułgar, Rumun, Czech, Polak, kobieta&#8230; A gdzie są Żydzi?&#8221;. Poczułem się wtedy, jakby to pytanie było skierowane do mnie i odpowiedziałem: &#8220;Może są, ale my o tym nie wiemy? Może ja jestem Żydem, ale o tym nie wiem?&#8221; Zrozumiałem później, w czasie rozmowy, która była dość burzliwa, że oni oczekują od nas jakiegoś rozrachunku, jakiejś wypowiedzi na temat Holocaustu. Polska jest postrzegana przede wszystkim jako kraj, w którym się dokonał Holocaust. To jest międzynarodowy kod na Polaków. I wszyscy o tym mówią, tylko my nie podejmujemy tego tematu, nie chcemy o tym mówić ani myśleć.</em></p>
<p><em>Artysta nie może być odpowiedzialny. Ze Zbigniewem Liberą rozmawiają Łukasz Gorczyca i Artur Żmijewski</em>, w: A. Żmijewski, <em>Drżące ciała. Rozmowy z artystami</em>, Wydawnictwo Krytyki Politycznej, Warszawa 2008, s. 253-254. </p>
<p>Autor: Artur Żmijewski<br />
Tytuł: <em>Drżące ciała. Rozmowy z artystami</em><br />
Projekt okładki: Twożywo<br />
Okładka: miękka; blok: 4+0 Arctic Volume<br />
Liczba stronic: 384<br />
Format: 160&#215;205<br />
ISBN 978-83-61006-37-4<br />
Wydawnictwo Krytyki Politycznej<br />
Seria Idee, t. 2<br />
Wydanie drugie rozszerzone<br />
Miejsce i data wydania: Warszawa 2008<br />
Cena: 39,90 zł</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://historiaimedia.org/2008/12/11/lego-oboz-koncentracyjny/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Ewolucje narracji: Center for Future Storytelling powstaje w Plymouth</title>
		<link>http://historiaimedia.org/2008/12/11/ewolucje-narracji-center-for-future-storytelling-powstaje-w-plymouth/</link>
		<comments>http://historiaimedia.org/2008/12/11/ewolucje-narracji-center-for-future-storytelling-powstaje-w-plymouth/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 11 Dec 2008 01:18:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Aktualności]]></category>

		<category><![CDATA[Narzędzia]]></category>

		<category><![CDATA[media]]></category>

		<category><![CDATA[narracja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://2.historiaimedia.org/?p=751</guid>
		<description><![CDATA[Celem współpracy w ramach powstającego Centrum ma być badanie sposobów tworzenia i rozprzestrzeniania się opowieści we współczesnym świecie. Jednym z najważniejszych wątków działalności Center for Future Storytelling jest analiza znaczenia mediów w budowaniu i dystrybuowaniu fabuł. Naukowcy chcą też wypracowywać nowe metody opowiadania historii, opierające się na najnowszych kierunkach ewolucji internetu.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://2.historiaimedia.org/wp-content/uploads/2008/12/centrumst333.jpg" alt="" title="centrumst333" width="303" height="404" class="alignnone size-full wp-image-750" /><br />
<em>Od lewej: David Kirkpatrick (Plymouth Rock Studios), Cynthia Breazeal (Center for Future Storytelling), Frank Moss (Media Lab)</em></p>
<p>W serwisie internetowym dziennika Daily Telegraph pojawiła się informacja o <a href="http://www.telegraph.co.uk/culture/books/3563611/Grand-Theft-Auto%2C-Twitter-and-Beowulf-all-demonstrate-that-stories-will-never-die.html" title="Grand Theft Auto, Twitter and Beowulf all demonstrate that stories will never die">Center for Future Storytelling</a> - nowym projekcie badawczo-edukacyjnym przygotowywanym przez <a href="http://web.mit.edu/newsoffice/2008/medialab-plymouth-1118.html" title="Media Lab creates Center for Future Storytelling">Massachusetts Institute of Technology</a> i finansowanym przez studio filmowe Plymouth Rock Studios. Celem współpracy w ramach powstającego Centrum ma być badanie sposobów tworzenia i rozprzestrzeniania się opowieści we współczesnym świecie. Jednym z najważniejszych wątków działalności Center for Future Storytelling jest analiza znaczenia mediów w budowaniu i dystrybuowaniu fabuł. Naukowcy chcą też wypracowywać nowe metody opowiadania historii, opierające się na najnowszych kierunkach ewolucji internetu (współpraca między członkami społeczności on-line, <em>User Generated Content</em>, wirtualne światy itp.).</p>
<p>Frank Moss, dyrektor MediaLab z Massachusetts Institute of Technology podkreśla, że to właśnie umiejętność tworzenia fabuł i opowiadania stanowi unikalną cechę człowieka. Od druku do internetu ludzie uzyskują wciąż nowe środki pozwalające im na opowiadanie historii. To z tych narracji dowiadujemy się o naszej przeszłości, dzięki nim możemy wymieniać się doświadczeniami i wyobrażać sobie przyszłość.</p>
<p>Powstanie Center for Future Storytelling może mieć także charakter komercyjny - Plymouth Rock Studios chcą wyłożyć na ten cel 25 milionów dolarów, które uznać można za inwestycję w wypracowywanie nowych form rozrywki, takie jak choćby holograficzna telewizja. Więcej o technologicznych koncepcjach, które mają być rozwijane w ramach Centrum pisze Mariusz Błoński na stronach <a href="http://kopalniawiedzy.pl/MIT-Center-for-Future-Storytelling-telewizja-holograficzna-film-6197.html" title="MIT i opowiadania przyszłości">Kopalni Wiedzy</a>.</p>
<p>Sam Leith - autor <a href="http://www.telegraph.co.uk/culture/books/3563611/Grand-Theft-Auto%2C-Twitter-and-Beowulf-all-demonstrate-that-stories-will-never-die.html" title="Grand Theft Auto, Twitter and Beowulf all demonstrate that stories will never die">komentarza w Daily Telegraph</a> - zastanawia się, czy powstanie Centrum jest reakcją na kryzys narracji, spowodowany nadmiarem treści, którymi przeciętny człowiek jest przez media nieustająco bombardowany. Czy w ogóle możemy mówić o kryzysie opowieści? Według niego jeśli odrzucimy zewnętrzną postać narracji, okaże się, że historie opowiedziane za pomocą <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Twitter" title="Twitter">Twittera</a> i opowieści, które znamy z Biblii tak naprawdę w odbierane są wciąż w podobny sposób: <em>But when you strip off all the bells and whistles, these stories will be in all the important essences no different from the stories that <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/W%C5%82adimir_Propp" title="Władimir Propp">Vladimir Propp</a>, or the authors of the Bible, or Homer and her many co-authors, would have recognised. &#8220;Next generation synthetic performer technologies&#8221; or not.</em> Czy Leith ma rację? Czy medium, za pomocą którego tworzona jest opowieść, nie wpływa na jej schemat i na <a href="http://historiaimedia.org/2008/10/22/dzieci-internetu-beda-glabami-a-co-z-historia/" title="Dzieci internetu będą głąbami? A co z historią?">sposób odbioru</a>?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://historiaimedia.org/2008/12/11/ewolucje-narracji-center-for-future-storytelling-powstaje-w-plymouth/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
	</channel>
</rss>
