European History Primary Sources (EHPS)

Zrzut ekranu serwisu

Rozproszenie wartościowych treści znajdujących się w Internecie jest jednym z największych wyzwań dla ich twórców. Kolejnym projektom trudno przebić się wśród tysięcy innych. Potencjalni użytkownicy nie odnajdują interesujących ich zasobów, a w każdym razie muszą poświęcić dużo czasu na przeszukiwanie sieci, nie mając pewności, czy nie omijają czegoś wartościowego.

European History Primary Sources (EHPS), projekt uruchomiony w 2009 r. przez European University Institute, jest jednym z przewodników po zdigitalizowanych źródłach do historii Europy. Nie jest agregatorem, czyli nie zbiera metadanych o konkretnych obiektach. Każda kolekcja opisana jest jednak przez kilka cech: kraj, którego dotyczy (np. spośród kolekcji udostępniających materiały dotyczące Polski tylko połowa została w Polsce wytworzona), języki źródeł, stulecie, którego źródła dotyczą, tematyka (wybór spośród 34 haseł) oraz typ źródeł (katalog 29 typów obejmuje m.in.: filmy, książki, listy, nagrania audio, bazy danych, mapy).

„The purpose of EHPS is to provide an easily searchable index of scholarly digital repositories that contain primary sources for the history of Europe. As the number of digital archives on the internet continues to grow, finding and selecting digital repositories becomes increasingly difficult. EHPS strives to fill that gap by listing the most important collections of digital primary sources for the history of Europe” – czytamy na stronie.

Twórcy zdają sobie sprawę z wybiórczości zebranych informacji. EHPS indeksuje w tej chwili 736 kolekcji. Czy są to rzeczywiście „najważniejsze kolekcje zdigitalizowanych źródeł do historii Europy”?

EHPS wyposażone zostało w narzędzia społecznościowe: wtyczki serwisów społecznościowych, możliwość oceny kolekcji w skali 1-5 gwiazdek dla zalogowanych użytkowników i możliwość subskybowania nowych treści przez rss (ustawianych według różnych kryteriów). Nie zauważyłem, by ktokolwiek korzystał z możliwości ocenienia. Zdarzają się nieaktywne linki prowadzące do kolekcji, jak ma to miejsce w przypadku Polony.

Takie narzędzia jak EHPS są wciąż przydatne, choć rozwój agregatorów, zwłaszcza Europeany, zmuszają ich twórców do precyzyjnego uzasadnienia i wskazania korzyści z ich utrzymywania. Agregatory wymagają wymiany metadanych, co stawia pewne wymagania techniczne twórcom kolekcji. Korzyść dla użytkownika jest jednak o wiele większa.

Bardzo szeroki zakres tematyczny EHPS nie pomaga w osiągnięciu celu projektu. Moim zdaniem rejestr kolekcji z cyfrowymi źródłami historycznymi ograniczony do węższej zdefiniowanej tematyki – ale kompletny – wniósłby więcej.