[Z repozytoriów] Wśród filmowych źródeł do historii Polski Ludowej

Dorota Skotarczak, profesor UAM w Poznaniu, autorka między innymi monografii „Historia wizualna” (Poznań 2013), w artykule Wśród filmowych źródeł do historii Polski Ludowej, opublikowanym w numerze 7/2010 czasopisma „Porównania” (dostępnym również w otwartym dostępie w repozytorium AMUR), wskazuje na kilka zagadnień związanych z wykorzystywaniem filmów powstałych w okresie PRL jako źródeł historycznych.

Autorkę interesuje zastosowanie krytyki źródeł opisanej w klasycznych podręcznikach Jerzego Topolskiego (Metodologia historii, Teoria wiedzy historycznej). Skotarczak wyróżnia trzy etapy krytyki filmów powstałych w okresie PRL: badanie autentyczności, wiarygodności i autorstwa filmu. Każdy z tych etapów cechują odrębności w stosunku do źródeł nie-filmowych. Swoje piętno odcisnęły również okoliczności, w jakich te filmy powstawały.

Z badaniem autentyczności (czyli krytyką zewnętrzną) wiąże się szereg trudności. Czas powstania filmu da się ustalić jednoznacznie, gdy przyjmie się, że oznacza on koniec montażu, która to data z reguły pojawia się w czołówce lub napisach końcowych. Data ta jest jednak umowna. Film powstaje często kilka lat, w czasie których podlega wielu przeróbkom, także pod wpływem zmian personalnych w instytucjach odpowiedzialnych za kinematografię (przykład Ulicy Granicznej z 1949). Zakończenie prac nad filmem nie oznacza jego upublicznienia. Ósmy dzień tygodnia, ukończony w 1958 r., premierę miał dopiero po ćwierćwieczu.

Po ustaleniu daty powstania, Skotarczak proponuje zająć się „autentycznością pragmatyczną”, co rozumie jako rozróżnienie pomiędzy filmem historycznym a filmem współczesnym. Film historyczny opowiada nie tylko o przeszłości, ale o zamkniętej już epoce (stąd filmy o wojnie kręcone po 1945 r. były historyczne):

Film historyczny to taki, najogólniej rzecz ujmując, który mówi o przeszłości. Film współczesny opowiada o czasach, w których powstał (s. 144).

Rozstrzygniecie czy film jest czy nie jest współczesny, stanowi zagadnienie bardzo istotne, szczególnie jeśli się uwzględni skomplikowane dzieje najnowsze Polski (s. 145).

Podział ten wydaje się dość sztuczny, o czym świadczy przykład serialu „Dyrektorzy”, przywołany w artykule. Jedynie ostatni odcinek, którego akcja toczy się współcześnie z produkcją utworu, ma reprezentować film współczesny, podczas gdy wcześniejsze odcinki – film historyczny. Przy tej okazji pojawia się problem polityki historycznej prowadzonej za pomocą filmów. Ostatni odcinek „Dyrektorów” miał pokazywać w korzystnym świetle okres rządów Edwarda Gierka, podczas gdy wcześniejsze odcinki krytycznie opisywały epokę Gomułki. Dotykamy tu wątku, który w artykule pozostawia niedosyt: częste w epoce rządów Gierka pokazywanie panoram z wielkich budów. Polska prezentowana była w ten sposób jako kraj dynamicznie modernizujący się.

Badanie wiarygodności, drugi etap krytyki historycznej filmu, opiera się na pytaniu, do jakiego stopnia twórcy filmu przedstawiali rzeczywistość taką, jaką faktycznie była? Specyfiką filmów powstałych w okresie PRL było bardzo silne uwzględnianie oczekiwań władzy, która była jednym z najważniejszych odbiorców filmów. Fakt ten skutkował m.in. autocenzurą. Twórcy często sami starali się dostosować do spodziewanych oczekiwań decydentów.

Problemy z wiarygodnością wiążą się bezpośrednio z ustaleniem autorstwa, czyli z trzecim etapem krytyki filmu jako źródła historycznego. Autorstwo filmów powstałych w okresie PRL rodzi pytania w kontekście ingerencji cenzury i szeregu komisji oceniających produkcje.
Zrozumienie filmów z PRL wymaga często kwerendy w archiwach.

Dodałbym, że analizując film jako źródło historyczne nie sposób abstrahować od reguł sztuki filmowej, który to wątek nie pojawia się w omawianym artykule. Dzieła sztuki w ogóle są trudnym do interpretacji źródłem historycznym, a podręczniki Jerzego Topolskiego nie są wystarczającym przewodnikiem.

Autor: Dorota Skotarczak
Adres bibliograficzny: „Porównania. Czasopismo poświęcone zagadnieniom komparatystyki literackiej oraz studiom interdyscyplinarnym”, nr 7, 2010, s. 141-150.
Źródło: Repozytorium Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza
URI dokumentu: