[Z repozytoriów] Historia mówiona: od metody historycznej do interdyscyplinarnego podejścia badawczego

Historia mówiona (oral history) przez jednych postrzegana jest jako ludzka twarz historii, podczas gdy inni traktują ją z pobłażliwością. Magdalena Fiternicka-Gorzko przedstawia ewolucję tej metody w kierunku interdyscyplinarnych badań jakościowych. Jej artykuł zatytułowany Historia mówiona: od metody historycznej do interdyscyplinarnego podejścia badawczego został opublikowany w numerze 2/2012 „Opuscula Sociologica”, czasopisma wydawanego przez Uniwersytet Szczeciński. Dzięki temu, że znajduje się ono w otwartym dostępie wszyscy zainteresowani zagadnieniem historii mówionej mogą szybko i łatwo poznać ten tekst. Mogą zarówno ściągnąć cały numer z witryny czasopisma, jak i pobrać artykuł z bazy czasopism humanistycznych i społecznych CEJSH, prowadzonej w ramach Biblioteki Nauki.

Historia mówiona jako zbiór praktyk pozyskiwania danych badawczych została ugruntowana w latach czterdziestych XX wieku w Stanach Zjednoczonych. Były reporter Allan Navins doprowadził do założenia na Columbia University w Nowym Jorku Oral History Research Office. Rozwój techniki, w szczególności upowszechnienie przenośnych magnetofonów, pomogło w latach sześćdziesiątych wzmocnić pozycję oral history. Archiwa zaczęły tworzyć „biblioteki prezydenckie”, mające na celu zbieranie relacji o kolejnych prezydenturach. Historia mówiona w USA w tym czasie miała na celu uzupełniać tradycyjne źródła i zapełnić luki. Standardem było spisywanie relacji przez archiwistów i transkrybowanie ich do formy pisanej. Charakterystyczne było oddzielenie osoby zbierającej relacje od badacza.

W przeciwieństwie do amerykańskiej historii mówionej skoncentrowanej na elitach i będącej w założeniu jedynie pomocą dla bardziej poważanych źródeł pisanych, w Europie po historię mówioną zaczęli sięgać historycy społeczni. W miejsce hasła „więcej historii” pojawiło się „lepsza historia”, czyli bardziej wrażliwa na napięcia społeczne i zwracająca uwagę na grupy zmarginalizowane przez tradycyjną historiografię.

Historyk posługujący się historią mówioną powinien więc – według nurtu europejskiego – nie wyręczać się pracą innych osób (jak miało to miejsce w USA). Wręcz przeciwnie. Aktywne angażowanie się w kreowanie dokumentu ma przynosić dodatkowe korzyści poznawcze. Historyk staje się reżyserem i współtwórcą źródeł: to on wybiera osoby, które będą mogły przedstawić swój obraz przeszłości i on prowadzi rozmowę.

Lata osiemdziesiąte XX w. przyniosły „zmącenie gatunków” i rozmycie granic między dyscyplinami. Pojawiło się przekonanie, że historia mówiona jest sposobem na dotarcie do „czystego” doświadczenia przeszłości. Pozwoli odsunąć niepotrzebnych historyków-profesjonalistów. Tak radykalna postawa spotkała się jednak z odporem (Michael Frisch, 1988): pełen potencjał historii mówionej da się wykorzystać jedynie poprzez umiejętne łączenie źródeł mówionych i tradycyjnych.

Fiternicka-Gorzko przedstawia etapy rozwijania się przekonania, że historia mówiona służy nie tyle do poznania, co się dawniej wydarzyło, ale do poznania przekonań o tych wydarzeniach w momencie prowadzenia rozmowy. Włoska historyczka, Luisa Passerini badała stosunek włoskich robotników do faszyzmu. Ponieważ respondenci często przemilczali kluczowy okres dyktatury lub chowali się za żartami, badaczka doszła do wniosku, że forma wypowiedzi i sposoby unikania odpowiedzi są równie ważne, co opowieści zgodne z oczekiwaniami. Z kolei brytyjscy historycy z Popular Memory Group zajmowali się analizą sposobów „produkowania sensów przeszłości”. Przekaz ustny miał przechowywać wersję przeszłości alternatywną do publicznego przekazu historii narzucanego przez „machinę historyczną”.

Czytelnik po lekturze abstraktu ma prawo oczekiwać, że w artykule zostanie szerzej rozwinięty wątek sięgania przez historię mówioną do dorobku socjologii i badań jakościowych. Fiternicka-Gorzko ograniczyła się jednak do przedstawienia ewolucji teorii oral history. Nie jest to jednak zarzut kierowany pod adresem samego tekstu, ale jego abstraktu.

Historia mówiona zdobywa coraz większą popularność. Materiały pozyskane tą metodą są wykorzystywane do pracy naukowej oraz jako eksponowane elementy wystaw muzealnych. Warto zdawać sobie sprawę z kontekstu, w jakim rozwijała się. W czym naukowcy posługujący się nią dostrzegają jej mocne i słabe strony.

Informacje o publikacjach wartych polecenia prosimy wysyłać na adres redakcja@historiaimedia.org. Prosimy zwrócić uwagę, że muszą być one dostępne (opublikowane w dowolnym modelu open access)
Tytuł: Historia mówiona: od metody historycznej do interdyscyplinarnego podejścia badawczego
Autor: Magdalena Fiternicka-Gorzko 
Adres bibl.: „Opuscula Sociologica”, nr 2/2012, s. 5-25
Źródło: Baza czasopism humanistycznych i społecznych CEJSH, ICM UW
URI dokumentu: [link do pobrania publikacji]