Moda a prawo autorskie: dobre praktyki według Europeany

W połowie grudnia uruchomiono portal projektu Europeana Fashion – inicjatywy, której celem jest wzbogacenie katalogu Europeany o ponad 700 tys. skanów dotyczących mody i wzornictwa, opublikowanych do 2015 roku. To wspólna inicjatywa 22 partnerów: muzeów, publicznych oraz prywatnych archiwów oraz innych instytucji z 12 krajów europejskich. W katalogu Europeana Fashion publikowane są szkice i wzory projektów, ilustracje i rysunki, fotografie historycznych modeli ubiorów, tkanin, dodatków oraz dokumentacja fotograficzna i video z pokazów.

W ramach projektu publikowany został przewodnik „Fashion and Intellectual Property”, mający ułatwić poruszanie się wśród skomplikowanych regulacji prawnoautorskich (i innych) dotyczących mody. Nad jego opracowaniem pracował zespół Muzeum Wiktorii i Alberta (V&A) w Londynie.

Twórcy przewodnika podkreślają znaczenie dobrych praktyk i konieczność uregulowania statusu prawnoautorskiego fotografii czy reprodukcji mających trafić do Europeany; zwracają też uwagę na możliwości, jakie stwarzają licencje Creative Commons (w przewodniku znaleźć można nawet wzór listu z prośbą o zezwolenie na opublikowanie fotografii dzieła na jednej z licencji CC). Broszura przybliża czytelnikom proces ustalania statusu prawnoautorskiego (copyright clearance) w oparciu o najważniejsze regulacje europejskie, sygnalizuje różnice pomiędzy wykorzystaniem wizerunków obiektów unikalnych – jak kreacje haute-couture – a tych produkowanych masowo, czy np. projektów ozdobionych wzorem graficznym, uznawanym za osobny, oryginalny utwór. Publikacja ma być wsparciem dla instytucji kultury oraz wszystkich, którzy publikują treści i materiały wizualne związane ze światem mody.

Być może projekt spełni funkcję pilotażową i doprowadzi do współpracy większej ilości europejskich centrów wzornictwa z Europeaną. Obecnie portal – tymczasowo w wersji beta – zawiera nie tylko wiele opatrzonych wyczerpującymi metadanymi szkiców, ilustracji czy fotografii historycznych modeli (zarówno na licencjach Creative Commons, jak i bez zezwolenia na ponowne wykorzystanie), ale też imponującą liczbę kilkunastu tysięcy fotografii ze współczesnych pokazów pierwszoligowych domów mody takich jak Chanel, Balenciaga, Armani, Dior i innych (w tej chwili najczęściej stosowana licencja to BY-NC-ND; w opisie zdjęcia znajdziemy między innymi nazwisko lub markę projektanta, datę i miejsce pokazu oraz nazwę instytucji zgłaszającej).

Autorzy przewodnika „Moda a własność intelektualna” zachęcają do „świadomego publikowania i dzielenia się treściami kultury w Internecie”. Roxanne Peters, redaktorka publikacji, pisze:

Moda należy do kultury na równi z innymi dziedzinami sztuki czy projektowania. Dlatego odpowiednie zarządzanie prawami do wizerunków dzieł z tej dziedziny jest kluczową kwestią – bez względu na to, czy dotyczy wielkich domów mody jak Chanel, czy początkujących projektantów. Rolą instytucji kultury jest wdrażanie dobrych praktyk, odpowiednie oznaczanie autorstwa i edukacja uczestników sieciowej społeczności.