Hacking the Academy – książka już dostępna online

Rok temu Tom Scheinfeldt i Dan Cohen z CHNM zaproponowali kolektywne napisanie publikacji poświęconej tematowi hakowania tradycyjnych instytucji nauki. Swoje artykuły do Hacking the Academy zgłosiło 177 autorów (ja też). Z puli ponad 300 tekstów (wszystkie są podlinkowane na stronie domowej) do finalnej publikacji weszło ostatecznie kilkadziesiąt. Zredagowaną już książkę przeczytać można online na stronie wydawnictwa. Wkrótce ma pojawić się także wersja drukowana.

Hacking the Academy to interesująca publikacja nie tylko ze względu na swój temat (oddolne ulepszanie tradycyjnych wzorców konferencji naukowych, obiegu wiedzy w środowisku akademickim, systemu publikacji naukowych itp.) ale też oddolny model jej wypracowywania.

Krytyczne uwagi dotyczące kształtu tego modelu – już po wydaniu internetowej wersji książki – opisał na swoim blogu Dan Cohen. Przeczytać tam można m.in., że duża część dobrze napisanych, frapujących artykułów (…) niestety nie weszła do książki, ponieważ zupełnie nie spełniała ewoluujących kryteriów lub nie pasowała do pozostałych tekstów z poszczególnych rozdziałów. Hacking the Academy to eksperyment, którego początkowe założenia były bardzo ogólne: kształt książki, najważniejsze wątki w niej poruszane mogły zostać ustalone dopiero po lekturze wszystkich zgłoszeń. Crowdsourcingowy model pisania książek ujawnia tu swoją poważną wadę – różnorodność zgłaszanych materiałów czy stylów, w jakich były opracowywane, uniemożliwia zbudowanie jednolitej i przejrzystej narracji – konieczna jest selekcja i redakcja, ograniczająca znacznie oddolny i otwarty charakter całego projektu.

Z drugiej jednak strony swobodny dostęp do wszystkich zgłoszonych tekstów oraz opublikowanie treści książki w licencji CC-BY-NC pozwala na wypracowywanie jej alternatywnych wersji. Można np. wyobrazić sobie polskie tłumaczenie wybranych tekstów z Hacking the Academy uzupełnione o artykuły pokazujące polską perspektywę poruszanych tam wątków.

We wstępie do książki Cohen i Scheinfeldt piszą, dlaczego publikacja o tak specyficznej genezie i treści – poza umieszczeniem jej online – zostaje wydana drukiem: Czy istnienie Hacking the Academy w formie drukowanej książki nie podważa tez w niej proponowanych? Dlaczego podobno tak przełomowa praca musi być wydawana drukiem? Odpowiedź jest taka, że chcieliśmy, aby nasz projekt miał maksymalny zasięg i mógł trafić także do tych, dla których RSS-y i Twitter to rzeczywistość nie z tej Ziemi. Co więcej, jednym z głównych wątków tego zbioru – ale też cech technologii cyfrowych – jest to, że naukowe czy edukacyjne treści mogą być dostępne w różnych formach dla różnych odbiorców.

Książka w druku ukaże się nakładem wydawnictwa Uniwersytetu Michigan.