Historia i Media

Podstawowe informacje o stronie

Relacje między historią a mediami, kultura historyczna, oddolne inicjatywy edukacyjne, nowe kierunki w humanistyce, potencjał digital history i digital humanities - to treść projektu Historia i Media. Więcej »

Newsletter

wysyłany kilka razy w miesiącu

Subskrypcja newslettera to najprostszy sposób na otrzymywanie informacji o nowych publikacjach, konferencjach i zasobach internetowych związanych z tematyką serwisu.

W druku

książki i czasopisma »

Tematem najnowszego numeru czasopisma Res Publica Nowa (3/2009) jest śmierć historii. Ta dość radykalna teza jest punktem wyjścia do rozważań na temat obecności historii we współczesnych społeczeństwach oraz jej relacji z pamięcią, kulturą i systemem państwowej edukacji.

 

Przewodnik po otwartej nauce

Oddajemy w Państwa ręce Przewodnik po otwartej nauce, poświęcony zmianom, które w ostatniej dekadzie nastąpiły w systemie komunikacji naukowej na świecie. Ich cechą wspólną jest rosnąca otwartość – inaczej dostępność – treści naukowych – czytamy w przesłaniu autorów Przewodnika po otwartej nauce. Publikację w formacie ebooka pobrać można za darmo na stronach serwisu Otwartanauka.pl.

Tematem otwartej nauki zainteresować się należy nie tylko dlatego, że jest to próba odrzucenia ograniczeń w wymianie wiedzy w środowisku naukowym – zwłaszcza tych finansowych: jak pisze we wstępie do Przewodnika Edwin Bendyk duży już korpus badań naukoznawczych pokazuje jednoznacznie, że formuła Open Access zarówno sprzyja dostępowi do komunikacji naukowej, jak i służy jej intensyfikacji. Pozytywny skutek widać zwłaszcza w przypadku krajów z przyczyn ekonomicznych nie mogących korzystać z płatnych czasopism i innych komercyjnych form komunikacji naukowej.

Ruch otwartej nauki akcentuje jednak jeszcze jeden, społeczny wymiar swobodnego dostępu do wyników badań naukowych. Z jednej strony to pozytywna odpowiedź na rządania przekazywania do domeny publicznej rezultatów badań finansowanych za publiczne pieniądze (zob. The Alliance for Taxpayer Access), z drugiej: ogromna szansa na intensyfikację transferu profesjonalnej wiedzy z przestrzeni naukowej do powszechnego odbiorcy i budowę społeczeństwa wiedzy. Niemałe znaczenie ma tu też możliwa dzięki polityce otwartości badań budowa społecznego wizerunku naukowca, akcentowanie znaczenia nauki w życiu społecznym i jej pozytywnego wpływu na rozwój kraju. Niestety, jak przekonuje Edwin Bendyk nauka polska ciągle tkwi w starym, modernistycznym modelu komunikacyjnym, w którym obowiązywał klarowny podział pracy: uczeni prowadzą badania, których wyniki komunikują za pomocą wyspecjalizowanych kanałów, jak recenzowane czasopisma naukowe i konferencje. Upowszechnianie
wyników badań to domena innej specjalności, popularyzacji, którą zajmują się profesjonaliści-dziennikarze i mający zbyt dużo czasu naukowcy (w domyśle: ci, którzy już niczego nie osiągną w nauce)
.

W Podręczniku przeczytamy również o popularności modelu Open Access w różnych dyscyplinach naukowych. Autorzy opracowania zwracają tu uwagę, że wśród humanistów gotowość do umieszczania artykułów w cyfrowych repozytoriach i czasopismach jest znacznie mniej powszechna. Niskie jest również zaangażowanie przedstawicieli nauk humanistycznych i społecznych w działania ruchu na rzecz otwartego dostępu. Na 4297 czasopism naukowych zgromadzonych w sierpniu 2009 r. w katalogu Directory of Open Access Journals 943 to tytuły z zakresu nauk społecznych, 127 z historii, 113 z filozofii.

Nie starając się opisać przyczyn takiego stanu (polecam lekturę Podręcznika) na pewno warto podkreślić znaczenie modelu Open Access także dla nauki historycznej. Pisałem już o tym jakiś czas temu w komentarzu do zamieszania wywołanego książką Sławomira Cenckiewicza i Piotra Gontarczyka SB a Lech Wałęsa. Przyczynek do biografii.

Wiedza o histori dystrybuowana w mediach masowych i internecie nie zawsze jest najlepszej jakości. Wynika to choćby z modelu ekonomicznego funkcjonowania poszczególnych nadawców, którzy w trosce o reklamodawców muszą zabiegać o popularność wśród szerokiej rzeszy odbiorców, zainteresowanych głównie niewymagającą rozrywką i tematami sensacyjnymi. W polskim internecie brakuje profesjonalnej wiedzy historycznej – inicjatywy takie jak Histmag.org to kropla w morzu potrzeb. Wdrożenie do polskich historycznych czasopism naukowych modelu Open Access uzupełniłoby edukacyjną ofertę internetu: materiały z konferencji historycznych czy dostępne swobodnie artykuły choćby z Przeglądu Historycznego czy Kwartalnika Historycznego mogłyby być wykorzystywane np. do redagowania haseł w Wikipedii (podstawowego dziś źródła wiedzy dla większości internautów), budowy stron tematycznych poświęconych określonym zagadnieniom historii czy w końcu pisania prac zaliczeniowych (czy to na poziomie liceum czy studiów). Zwiększyłoby to na pewno zasięg oddziaływania poszczególnych tekstów i lepiej popularyzowałoby podejmowane w nich tematy. Oczywiście pojawiłby się problem plagiatów – odpowiednie systemy antyplagiatowe wdrażane już w wielu instytucjach edukacyjnych pomogłyby na pewno ograniczyć te negatywne zjawiska.

Pobierz Przewodnik po otwartej nauce [PDF, 0,5MB].

pixelstats trackingpixel
 

• • •

Tagi: ,

Kategorie: Zasoby

Komentarze

  • Dodaj komentarz
     
    Twój gravatar
    Imię
     
     
     

    Można używać podstawowych znaczników XHTML w treści komentarza. Podany w formularzu mail nigdy nie będzie publikowany. Redakcja zastrzega sobie prawo edycji lub usunięcia komentarza, jeśli jego treść nie odnosi się do treści artykułu lub narusza zasady netykiety.

     
     
 

Patronat

Serwis objęty jest patronatem Polskiego Towarzystwa Historycznego oraz portalu historycznego Histmag.org

 

Od 9 stycznia 2010 Historia i Media jest projektem Fundacji Nowoczesna Polska.