Digital storytelling: nowa jakość opowiadania

Karolina Kryczka i Piotr Brożek w ramach działań Koła Metodologicznego Historyków UMCS zorganizowali niedawno w Lublinie pierwszą edycję warsztatów digital storytelling. Karolina i Piotr są pracownikami Laboratorium Edukacji i Animacji Ośrodka „Brama Grodzka – Teatr NN”.

Czym jest digital storytelling? W krótkim przewodniku przygotowanym w ramach EDUCAUSE Learning Initiative znaleźć można dość czytelną definicję tego pojęcia: Digital storytelling is the pratcice of combining narrative with digital content, including images, sound, and video, to create a short movie, typically with a strong emotional component. (…) Digital stories can be instructional, persuasive, historical, or reflective. The resources available to incorporate into a digital story are virtually limitless, giving the storyteller enormous creative latitude. Some learning theorists believe that as a pedagogical technique, storytelling can be effectively applied to nearly any subject. Constructing a narrative and communicating it effectively require the storyteller to think carefully about the topic and consider the audience’s perspective.

W definicji The Digital Storytelling Association czytamy natomiast: Digital Storytelling is the modern expression of the ancient art of storytelling. Throughout history, storytelling has been used to share knowledge, wisdom, and values. Stories have taken many different forms. Stories have been adapted to each successive medium that has emerged, from the circle of the campfire to the silver screen, and now the computer screen. (Digital Storytelling: Tips and Resources

Digital storytelling może być wartościowym elementem projektów historii mówionej (oral history), jednak znaczenie tego pojęcia wykracza poza ten kontekst. Cyfrowe narzędzia coraz częściej wykorzystywane są do opowiadania osobistych historii i budowania internetowego wizerunku – wpływa na to na pewno coraz większa dostępnosć darmowych programów do edycji multimediów. Rośnie poziom kompetencji technicznych, jakie wymagane są do aktywnego i twórczego funkcjonowania w internecie: pośrednim dowodem tego jest obecność tak wielu amatorskich filmików na YouTube. Chociaż z reguły nie przedstawiają one większej wartości estetycznej czy informacyjnej są dowodem na upowszechnienie się umiejętności pracy z multimediami (przynajmniej na podstawowym poziomie pozwalającym stworzyć krótki materiał z kilku zdjęć, podkładu muzycznego i filmiku z kamery w telefonie komórkowym).

Piotr Brożek zapytany przeze mnie o treść lubelskich warsztatów napisał, że warsztaty polegają na opowiedzeniu swojej własnej, nacechowanej emocjonalnie historii, która odcisnęła znaczące piętno na życiu uczestników. Każdy etap poprzedza dyskusja w grupie a następnie seria indywidualnych rozmów z trenerami. Historie opierają się na fotografiach przyniesionych przez uczestników oraz nagraniach audio z zapisami relacji mówionych. Pod okiem trenerów, uczestnicy dopracowują linię fabularną opierając się na swoich wspomnieniach. Następnie za pomocą prostych w obsłudze programów do edycji wideo (na licencji freeware), montują przygotowane przez siebie materiały. W ten sposób powstają niesamowite historie, fragmenty ich życia, którymi zdecydowali się podzielić. Siła tych krótkich historii polega na prostocie przekazu i tym, że w każdej z nich możemy odnaleźć kawałek swojej własnej historii.

Potencjał digital storytelling to nie tylko nowe środki wyrazu, forma, w której realizować można własną kreatywność. Przestrzeń, w której funkcjonują te narracje – internet – wymusza jednak ich niektóre cechy. Podsumowuje je Nick Couldry w artykule Mediatization or Mediation? Alternative Understandings of the Emergent Space of Digital Storytelling, wpisując cyfrowe opowiadanie w szersze tło komunikacji społecznej. Czym różni się digital storytelling od tradycyjnej oralnej osobistej narracji?

• multimedialnością (a pressure to mix text with other materials (sound, video, still image) and more generally to make a visual presentation out of narrative, over and above its textual content);

• standaryzacją (a pressure towards standardization because of the sheer volume of material online and people’s limited tolerance for formats, layouts or sequences whose intent they have difficulty interpreting);

• społecznym kontekstem (a pressure to take account of the possibility that any narrative when posted online may have unintended and undesired audiences).

Nick Couldry zwraca uwagę na dość ważny problem: społeczności internetowe takie jak Facebook czy Nasza-Klasa to przestrzeń, w której sfera prywatna miesza się z publiczną. Publikując online fotografię nowonarodzonego dziecka swoim znajomym czy rodzinie pozostajemy pozornie jeszcze w sferze prywatnej (do której dostęp jest ograniczony), nie mamy jednak pewności, że opublikowany materiał nie będzie dalej re-publikowany i wydostanie się poza zamkniętą grupę odbiorców. Nasze cyfrowe narracje mogą być remiksowane i ostatecznie wykorzystane przeciwko nam, dlatego tworząc je, musimy mieć to na uwadze i unikać treści, które mogłyby zaszkodzić.

Couldry powołuje się w swoim artykule na badania Davida Brake’a, który pod tym kątem analizował zachowania użytkowników MySpace. Okazuje się, że większość z nich konstruując swoje sieciowe narracje unikało elementów mogących w jakikolwiek sposób podważyć ich pozycję w szkole czy w społeczności lokalnej. Bardzo ważną cechą (jeśli nie jedną z podstawowych) cyfrowego opowiadania jest więc właśnie jego społeczny/publiczny charakter: People who have never done so before are telling personal stories through digital forms, storing and exchanging those stories in sites and networks that would not exist without the world wide web and which, because of the remediation capacity of digital media, have multiple possibilities for transmission, retransmission and transformation available to them.

Temat digital storytelling można oczywiście analizować bardziej w ramach metodologii oral history – ale to już temat na osobny tekst. Polecam uwadze dalsze działania Koła Metodologicznego Historyków UMCS.

Zob. też: Nowe trendy w oral history? Internet, kolektywność i aktualność