Historia i Media

Podstawowe informacje o stronie

Relacje między historią a mediami, kultura historyczna, oddolne inicjatywy edukacyjne, nowe kierunki w humanistyce, potencjał digital history i digital humanities - to treść projektu Historia i Media. Więcej »

Newsletter

wysyłany kilka razy w miesiącu

Subskrypcja newslettera to najprostszy sposób na otrzymywanie informacji o nowych publikacjach, konferencjach i zasobach internetowych związanych z tematyką serwisu.

W druku

książki i czasopisma »

Tematem najnowszego numeru czasopisma Res Publica Nowa (3/2009) jest śmierć historii. Ta dość radykalna teza jest punktem wyjścia do rozważań na temat obecności historii we współczesnych społeczeństwach oraz jej relacji z pamięcią, kulturą i systemem państwowej edukacji.

 

Andrzej Radomski, Internet – Nauka – Historia

Prof.dr hab. Andrzej Radomski udostępnił informację o swojej nowej książce, analizującej wpływ internetu na naukę – także na naukę historyczną. Książka dostępna ma być jesienią w wydawnictwie UMCS oraz – w multimedialnej formie – na stronach wortalu Wiedza i Edukacja

Książka: Internet – Nauka – Historia jest poświęcona wpływowi nowoczesnych technologii na praktykę naukową. Jest rzeczą doskonale znaną, że różnego typu wynalazki odmieniały nasze codzienne życie. Podobnie stało się z komputerami i Internetem. Wraz z upowszechnieniem sie komputerów osobistych (lata 80-te XX wieku) i Internetu (lata 90-te) wszystkie sfery życia człowieka uległy radykalnym przeobrażeniom. Powstały nowe zawody, nowe formy komunikacji i nowe sposoby spędzania wolnego czasu. Wydawać by sie mogło, że i w nauce jest podobnie. Niestety ta sfera ludzkiej działalności wciąż pozostaje na uboczu rewolucji, jaka się dokonała dzięki współczesnym technologiom elektronicznym, cybernetycznym i informatycznym.

Internet, a zwłaszcza sieć drugiej generacji zwana często Web 2.0 niesie kolosalne konsekwencje dla nauki. Zmusza do zrewidowania samego pojęcia nauki, kwestii demarkacji wiedzy naukowej od nienaukowej, stosowanych metod czy roli wiedzy naukowej w społeczeństwie.

Jeszcze do niedawna nauka była czymś elitarnym. Tworzenie wiedzy naukowej było zarezerwowane dla nielicznych, a rezultaty ich działalności zwykle nie były dostępne szerokiej publiczności (i bynajmniej nie chodziło tu tylko o hermetyczny język większości prac). Web 2.0 i powstanie społeczeństwa informacyjnego spowodowało, że produkcja wiedzy ma miejsce praktycznie we wszystkich sferach życia. Co więcej wiedza jest podstawą tego społeczeństwa i źródłem jego bogactwa. Wiedza naukowa utraciła swój uprzywilejowany charakter, a uczeni specjalny status – jako kodyfikatorów prawdy. Teraz prawie każdy (zwłaszcza na Zachodzie) ma dostęp do nieprzebranych zasobów informacji. Teraz każdy może tworzyć wiedzę i (sic!) teraz każdy może być potencjalnym naukowcem. Tworzenie wiedzy nie wymaga już pracy na uczelniach czy Instytutach badawczych, nie wymaga już osiągania kolejnych stopni i tytułów ani publikowania w specjalistycznych pismach. O tym, że tak jest istotnie świadczy erupcja różnego typu portali – łącznie z najnowszą ich mutacją, jaką są tzw. portale społecznościowe.

Historiografia jest znakomitym przykładem udanej adaptacji współczesnych technologii informatycznych do tworzenia wiedzy historycznej. Wysyp różnego typu czasopism elektronicznych, serwisów internetowych, a zwłaszcza portali poświęconych problematyce historycznej pokazuje nowe możliwości tworzenia wiedzy o przeszłości i stanowi nie lada wyzwanie dla akademickiej historiografii, która z nieufnością odnosi sie do tych prób i w ogóle do nowinek technologicznych. To na wspomnianych portalach wykluwa się, w toku niezliczonych dyskusji, nowa wizja historiografii, nowe metody i nowe sposoby jej prezentacji. Jest to już historiografia multimedialna (często także w postaci gier). Jest to już historiografia oparta na innej podstawie źródłowej. Jest to już historiografia oparta na nowych formach współpracy – tzw. zbiorowej inteligencji. Jest to już historiografia bardziej demokratyczna (w tym modelu każdy może być historykiem, twórcą źródeł, recenzentem itp.). Wydaje się też, że ta nowa historiografia jest również atrakcyjniejsza dla bywalców cyfrowej rzeczywistości (a jest ich coraz więcej).

pixelstats trackingpixel
 

• • •

Tagi: , ,

Kategorie: Internet / Książki i czasopisma

Komentarze

  • Dodaj komentarz
     
    Twój gravatar
    Imię
     
     
     

    Można używać podstawowych znaczników XHTML w treści komentarza. Podany w formularzu mail nigdy nie będzie publikowany. Redakcja zastrzega sobie prawo edycji lub usunięcia komentarza, jeśli jego treść nie odnosi się do treści artykułu lub narusza zasady netykiety.

     
     
 

Patronat

Serwis objęty jest patronatem Polskiego Towarzystwa Historycznego oraz portalu historycznego Histmag.org

 

Od 9 stycznia 2010 Historia i Media jest projektem Fundacji Nowoczesna Polska.