Na tej stronie piszemy o nowej humanistyce i relacjach między historią a mediami (zwłaszcza internetem) | Poleć nas na Facebooku
 
 

Powstanie Warszawskie 2009

Powstanie Warszawskie stało się we współczesnej Polsce – jeśli w ogóle można użyć takiego pojęcia – czymś w rodzaju silnej historycznej marki. Po dekadach oficjalnego zapominania odzyskuje ono miejsce w społecznej świadomości historii. Duża w tym rola Muzeum, które w swoich projektach edukacyjnych wykorzystuje nowe metody dotarcia do młodych ludzi. Na ile są one w stanie na trwałe wzbudzić zainteresowanie przeszłością i odpowiednio przekazać jej treść i znaczenie, to już inna sprawa.

Warto spojrzeć na tę sytuację trochę z innej strony. Powstanie Warszawskie zaczyna być silnie obecne w kulturze popularnej. Okazało się, że twórcy z tego kręgu znaleźli w nim wartości, które współcześnie mogą być dla nich aktualne oraz atrakcyjne fabuły, które w łatwy sposób odtworzyć można już we współczesnym kontekście.

hard44

Tomasz Bagiński, autor nominowanej do Oskara Katedry w wywiadzie dla serwisu Stopklatka tak opisuje jeden ze swoich nowych projektów: Sam natomiast bardzo chciałbym, aby wypalił projekt pod roboczym tytułem „Hardkor 44″ o Powstaniu Warszawskim, który podchodzi do tego wydarzenia w zupełnie inny sposób niż dotychczas o tym myślano, a mianowicie poprzez przekaz iście popkulturowy. Jest to tak naprawdę film akcji, a nie coś rozliczającego się z przeszłością. Ma to być efektowne kino rozgrywające się w tamtych czasach i opierające się bardziej na micie Powstania Warszawskiego niż na jego faktach. (…) Bo ile można kręcić nudne kino historyczne? Mamy jedną z najbardziej barwnych i ciekawych historii wśród narodów świata. Jesteśmy tak położeni na geopolitycznej mapie, że ciągle musieliśmy o coś walczyć. Może to zabrzmi okrutnie, ale dla kina jest to coś bardzo barwnego i chwytliwego, a co do tej pory wykorzystano jedynie, może w jakiś pięciu procentach.

Co ciekawe, już dawno rozstrzygnięto konkurs na oficjalny film fabularny o Powstaniu. Jak dotąd na razie nic nie słychać o pracach nad jego realizacją (zob. też Co z filmem o Powstaniu Warszawskim?). Wydaje się więc, że film Bagińskiego będzie pierwszy i – trudno tego nie zauważyć już po krótkiej zapowiedzi autora – będzie to produkcja, której estetyka i sposób interpretacji historii radykalnie różnić się będzie od stylu, który dla współczesnych produkcji historycznych ustanowił Andrzej Wajda realizując Katyń. Wydaje mi się, że chociaż Hardkor 44 szoły raczej nie będą wysyłać uczniowskich wycieczek, to film może stać się niezwykle popularny.

Czy z punktu widzenia społecznej edukacji historycznej to pozytywna sytuacja? Może w kulturze masowej mamy już do czynienia nie z historycznym Powstaniem Warszawskim, ale wydarzeniem post-historycznym, które zamiast faktów i biogramów transmituje do współczesności jedynie estetykę, fabularne schematy i wybrane wartości, odczytywane oczywiście we współczesnym kontekście?

Rafał Bąkowicz, autor zwycięskiej pracy w zeszłorocznej edycji konkursu na komiks o Powstaniu Warszawskim tak wyjaśniał umieszczenie w rysunkowym krajobrazie walczącego miasta ogromnych machin znanych z Wojny światów: Bardziej starałem się jednak zwrócić uwagę na trudność w porozumieniu między ludźmi w ogóle, czy na fakt, że II Wojna Światowa stała się towarem na sprzedaż: elementem popkultury. Odpowiadając konkretniej na Twoje pytanie: uważam, że pamięć Powstania Warszawskiego umiera razem z jego uczestnikami. Zostaną po nich jakieś wspomnienia, książki, pamiątki, ale nie sądzę, żebyśmy potrafili odpowiednio je odczytać. Każdy z nas będzie przenosił je na sobie znany grunt własnego dzieciństwa, własnych przeżyć i doświadczeń. Do nich będzie odnosił to, co przeczyta, usłyszy, zobaczy. Ale wychowaliśmy się w zupełnie innych czasach, według zupełnie innych reguł, w zupełnie innym świecie. Nie mówiąc już o tym, że wojna to tak ekstremalne doświadczenie, że nie sądzę, aby ktokolwiek potrafił ją sobie dobrze wyobrazić nie przeżywszy jej na własnej skórze. Jeśli ktoś twierdzi inaczej, to jest, moim zdaniem, w olbrzymim błędzie.

pows2

Na oficjalnym plakacie informującym o tegorocznym konkursie zauważyć można w tle postaci powstańców fantastyczną machinę – ogromnego robota, oznaczonego znakiem Polski Walczącej. Czy to już nie oficjalna zachęta do tego, aby w zgłaszanych w tym roku projektach komiksów wychodzić poza historyczny kanon i na nowy sposób opisywać wydarzenia z 1944 roku?

Nie wiem, czy taka sytuacja powinna szczególnie martwić historyków. Może warto oddzielić sferę edukacji, w której podstawową rolę pełnić muszą fakty i wiedza, od przestrzeni świadomości historycznej i kultury masowej. Przeszłość jest przecież jednym z jej najważniejszych składników.

pixelstats trackingpixel

• • •

Tagi: , , , , ,

Kategorie: Formy upamiętnienia / Telewizja, kino, multimedia / Świadomość historyczna

Skrócony link: Kopiuj adres odnośnika

Udostępnij na Facebooku

Kliknij tutaj, aby wygenerować przejrzystą wersję do czytania lub wydruku

 

Komentarzy: 2

Dodaj komentarz »

 
  • No no ciekawa sprawa – szczegolnie ciekawe co wyjdzie z filmu Baginskiego.

    Co do powstania ostatnio tez czytalem dwie ksiazki zupelnie inaczej pokazujace powstanie http://www.1944.waw.pl – totalne sf ale zgrabnie napisane i niezle sie czyta – w skrocie: co by bylo gdyby w kampanii wrzesniowej i powstaniu bral udzial batalion wp z 2009 r? :)

     
     
     
  • Trafiłem tu oczywiście przez google robiąc mały reserch do felietonu. Dobrze ujęte – tak w tekście jak i wypowiedziach – to co mi się pałętało po głowie.

    Tymczasem dodaję do zakładek i w wolnej chwili przejrzę resztę wpisów.

     
     
     
  • Your gravatar
    Imię
     
     

    Można używać podstawowych znaczników XHTML w treści komentarza. Podany w formularzu mail nigdy nie będzie publikowany. Redakcja zastrzega sobie prawo edycji lub usunięcia komentarza, jeśli jego treść nie odnosi się do treści artykułu lub narusza zasady netykiety.

     
     

Kathy Charmaz, Teoria ugruntowana. Praktyczny przewodnik po analizie jakościowej

Książka – jak wskazuje podtytuł – nie oferuje jedynie abstrakcyjnej wiedzy teoretycznej. Autorka prowadzi czytelnika przez cały proces badawczy: od stworzenia koncepcji, poprzez zbieranie danych, aż do ich analizy oraz zaprezentowania w formie tekstu naukowego. Wszytko zaś w duchu konstruktywistycznej odmiany teorii ugruntowanej.

R.S.: Z tymi opisami w polskich bibliotekach cyfrowych też nie zawsze jest najlepiej. W słowach kluczowych jest jeden...

Monika: Chciałabym również zaprosić na swojego bloga poświęconego historii oraz odtwórstwu historycznemu z okresu...

J.: Swietnie to moze polskie zasoby nie sa opisane bo bilioteki cyfrowe to zywe organizmy i chciazby to co dawno bylo...

Agnieszka: Miło mi, że Antiquitates znalazły się na liście, dziękuję :) Pozwolę sobie dorzucić w związku z tym blog,...

Lena: Wzruszyłam się, gdy uświadomiłam sobie, że należę do barbarzyńców epoki przejściowej, którzy wprawdzie z...

mw: Archiwalia przechowywane przez TVP wcale do niej nie należą i nigdy nie należały (nawet te powstałe po 1994 r.)...

gds: Niestety, o tym w szkole dowiedzieć się nie mogłem :/ Trochę z innej beczki – muzykę w tle zapowiedzi sam...

FortArt: Dziękuję, za umieszczenie mojego reklamowego bloga w tym zaszczytnym miejscu. Zgłaszam zatem istnienie...

Michał: Jako autor bloga ‘Kadrinazi’ jest mi niezwykle miło, że moje wypociny znalazły się w tak...

R.S.: Są też blogi Dudka i Żaryna na Salonie24 (http://antoni.dudek.salon24.p l/; http://jan.zaryn.salon24.pl/)

Agnieszka: formularz dotyczy osób zgłaszających wystąpienie; a czy można uczestniczyć biernie czyli wpaść posłuchać?

Radosław: Moja praca to przekrój szeroko na pojętej rekonstrukcji historycznej. Poza tym praca ta ma na celu pewne...

Hanna Staszewska: No dobrze:) Przeczytałam jeszcze raz artykuł MR i po raz kolejny muszę się zgodzić z jego tezami....

Piotr: Nie postulowałem, żebyś robił błędy techniczne ani jakiekolwiek inne. Nie rób jednak przede wszystkim błędów...

Maciej Rynarzewski: Chyba warto w tym momencie zakończyć dyskusję nim powiedziane zostanie zbyt wiele słów. Ja ze...

Zachęcamy do zgłaszania informacji o wydarzeniach, nowych publikacjach, interesujących serwisach internetowych i artykułach dostępnych online. Aby wysłać wiadomość, skorzystaj z poniższego formularza.

Imię i nazwisko (wymagane)

Adres e-mail (wymagane)

Prosimy wybrać temat wiadomości

Treść wiadomości

Prosimy przepisać kod z obrazka:
captcha


Kilka razy w miesiącu wysyłamy tekstowego maila z informacją o nowych materiałach dostępnych na stronie. Nie publikujemy reklam, a czasem nawet rozdajemy książki. Subskrybuj newsletter.

Najnowsze materiały (opublikuj swój)
Przewodnik po otwartej nauce

Broszura do pobrania

Publikacja jest wyborem artykułów opublikowanych w ciągu kilku lat istnienia serwisu. Zebrane tu teksty opisują projekty, koncepcje i wyzwania związane z funkcjonowanie instytucji pamięci (archiwów, muzeów) we współczesnym zmediatyzowanym, wielokulturowym społeczeństwie. Jakie strategie działania przyjmują te instytucje wobec gwałtownego rozwoju Internetu?

Pobierz: Historia, nowe media i instytucje pamięci (349)

 

Serwis objęty jest patronatem Polskiego Towarzystwa Historycznego oraz portalu historycznego Histmag.org

Od 9 stycznia 2010 Historia i Media jest projektem Fundacji Nowoczesna Polska.

Dofinansowano ze środków Muzeum Historii Polski w Warszawie w ramach programu „Patriotyzm Jutra"