Na tej stronie piszemy o nowej humanistyce i relacjach między historią a mediami (zwłaszcza internetem) | Poleć nas na Facebooku
 
 

Google podpadło historykom

Robert B. Townsend na blogu American Historical Association opisał sytuację związaną z przejęciem przez Google cyfrowego archiwum serwisu Paper of Record. Archiwum gromadziło i udostępniało cyfrowe wersje archiwalnych wydań prasy USA, Kanady czy Meksyku. Jak przekonuje portal Inside Higher Ed, archiwum było ważnym źródłem szczególnie dla historyków badających dzieje gospodarcze Meksyku.

Treść serwisu www.paperofrecord.com została wykupiona przez Google News Archive. Okazało się jednak, że część zasobów nie może zostać udostępniona on-line z powodu ograniczeń prawnych i jakościowych. Historycy, którym zależało na jak najszybszym ponownym udostępnieniu archiwów, wykorzystali Google News Help do upomnienia się o przywrócenie zasobów. Podczas dyskusji pojawiły się wątki związane z problemami prawnymi, jakie Google ma z władzami Meksyku. Irytację dyskutujących wprowadzał też brak informacji ze strony firmy: Google can come up with all the excuses in the world, but it doesn’t answer what has really happened to our website „Paper Of Record.com” Come on,Google lets hear the REAL answers from you?

Zasoby przejęte z „Paper of Record” mają być dostępne w połowie maja, prawdopodobnie jedynie w ramach sieci uniwersyteckich (z pominięciem Google, które jednak zezwoliło na taki ruch).

La Asociación Mexicana de Historia Económica (AMHE) (Meksykańskie Stowarzyszenie Historii Gospodarczej) wydało 13 kwietnia oficjalny i ostry protest, w którym wzywa Google do przywrócenia dostępu do zasobów archiwalnych „Paper of Record” oraz zaprasza inne instytucje historyczne kraju do wyrażania sprzeciwu wobec polityki, jaką realizuje Google.

Komentarze dotyczące tej sytuacji odwołują się do opublikowanego kilka dobrych lat temu artykułu Rosenzweiga Scarcity or Abundance? Preserving the Past in a Digital Era, w którym zwraca on uwagę na the fragility of evidence in the digital erakruchość źródeł w formie cyfrowej.

Jakiś czas temu pisaliśmy o Open Content Alliance jako alternatywie dla procesu komercyjnej digitalizacji realizowanego przez Google. Powody, dla których zdecydowano się w tak otwarty sposób zakwestionować model komercyjnej digitalizacji pojawiają się także w przypadku sprawy archiwów „Paper of Record”. Sytuacja, w której duża komercyjna instytucja przejmuje zasoby archiwalne czy decyduje o tym, kiedy i jak będą udostępniane, może być niezwykle niebezpieczna.

Biblioteki działające w ramach Open Content Alliance podkreślają, że Google może w pewnym momencie zmienić swoją politykę wobec zeskanowanych zasobów i przestać udostępniać je za darmo. Ich ideą jest stworzenie systemu, w którym zagwarantowano by darmowy, nieograniczony dostęp do zdigitalizowanych książek. Zdaniem przedstawicieli Open Content Alliance, Google nie zapewnia takiego bezpieczeństwa. Polityka firmy może się zmienić, a przy tak wyraźnej dominacji na rynku istnieje niebezpieczeństwo, że zasoby najważniejszych książek przestaną w pewnym momencie być dostępne i staną się elementem oferty komercyjnej.

Zob. też: “Paper of Record” Disappears, Leaving Historians in the Lurch

pixelstats trackingpixel

• • •

Tagi: ,

Kategorie: Internet / Zasoby

Skrócony link: Kopiuj adres odnośnika

Udostępnij na Facebooku

Kliknij tutaj, aby wygenerować przejrzystą wersję do czytania lub wydruku

 

Komentarzy: 2

Dodaj komentarz »

 
  • Hm … no tak ale o co chodzi … o kasę czy władzę ? bo na pewno nie o prawdziwe informacje.

     
     
     
  • Problemem – mówiąc bardzo skrótowo – jest dostęp do źródeł historycznych, które przejmuje prywatna firma i ma problemy z ich ponownym udostępnieniem (ze względu na kwestie prawne i jakościowe).

     
     
     
  • Your gravatar
    Imię
     
     

    Można używać podstawowych znaczników XHTML w treści komentarza. Podany w formularzu mail nigdy nie będzie publikowany. Redakcja zastrzega sobie prawo edycji lub usunięcia komentarza, jeśli jego treść nie odnosi się do treści artykułu lub narusza zasady netykiety.

     
     

Kathy Charmaz, Teoria ugruntowana. Praktyczny przewodnik po analizie jakościowej

Książka – jak wskazuje podtytuł – nie oferuje jedynie abstrakcyjnej wiedzy teoretycznej. Autorka prowadzi czytelnika przez cały proces badawczy: od stworzenia koncepcji, poprzez zbieranie danych, aż do ich analizy oraz zaprezentowania w formie tekstu naukowego. Wszytko zaś w duchu konstruktywistycznej odmiany teorii ugruntowanej.

R.S.: Z tymi opisami w polskich bibliotekach cyfrowych też nie zawsze jest najlepiej. W słowach kluczowych jest jeden...

Monika: Chciałabym również zaprosić na swojego bloga poświęconego historii oraz odtwórstwu historycznemu z okresu...

J.: Swietnie to moze polskie zasoby nie sa opisane bo bilioteki cyfrowe to zywe organizmy i chciazby to co dawno bylo...

Agnieszka: Miło mi, że Antiquitates znalazły się na liście, dziękuję :) Pozwolę sobie dorzucić w związku z tym blog,...

Lena: Wzruszyłam się, gdy uświadomiłam sobie, że należę do barbarzyńców epoki przejściowej, którzy wprawdzie z...

mw: Archiwalia przechowywane przez TVP wcale do niej nie należą i nigdy nie należały (nawet te powstałe po 1994 r.)...

gds: Niestety, o tym w szkole dowiedzieć się nie mogłem :/ Trochę z innej beczki – muzykę w tle zapowiedzi sam...

FortArt: Dziękuję, za umieszczenie mojego reklamowego bloga w tym zaszczytnym miejscu. Zgłaszam zatem istnienie...

Michał: Jako autor bloga ‘Kadrinazi’ jest mi niezwykle miło, że moje wypociny znalazły się w tak...

R.S.: Są też blogi Dudka i Żaryna na Salonie24 (http://antoni.dudek.salon24.p l/; http://jan.zaryn.salon24.pl/)

Agnieszka: formularz dotyczy osób zgłaszających wystąpienie; a czy można uczestniczyć biernie czyli wpaść posłuchać?

Radosław: Moja praca to przekrój szeroko na pojętej rekonstrukcji historycznej. Poza tym praca ta ma na celu pewne...

Hanna Staszewska: No dobrze:) Przeczytałam jeszcze raz artykuł MR i po raz kolejny muszę się zgodzić z jego tezami....

Piotr: Nie postulowałem, żebyś robił błędy techniczne ani jakiekolwiek inne. Nie rób jednak przede wszystkim błędów...

Maciej Rynarzewski: Chyba warto w tym momencie zakończyć dyskusję nim powiedziane zostanie zbyt wiele słów. Ja ze...

Zachęcamy do zgłaszania informacji o wydarzeniach, nowych publikacjach, interesujących serwisach internetowych i artykułach dostępnych online. Aby wysłać wiadomość, skorzystaj z poniższego formularza.

Imię i nazwisko (wymagane)

Adres e-mail (wymagane)

Prosimy wybrać temat wiadomości

Treść wiadomości

Prosimy przepisać kod z obrazka:
captcha


Kilka razy w miesiącu wysyłamy tekstowego maila z informacją o nowych materiałach dostępnych na stronie. Nie publikujemy reklam, a czasem nawet rozdajemy książki. Subskrybuj newsletter.

Najnowsze materiały (opublikuj swój)
doswiadczyc

Broszura do pobrania

Publikacja jest wyborem artykułów opublikowanych w ciągu kilku lat istnienia serwisu. Zebrane tu teksty opisują projekty, koncepcje i wyzwania związane z funkcjonowanie instytucji pamięci (archiwów, muzeów) we współczesnym zmediatyzowanym, wielokulturowym społeczeństwie. Jakie strategie działania przyjmują te instytucje wobec gwałtownego rozwoju Internetu?

Pobierz: Historia, nowe media i instytucje pamięci (349)

 

Serwis objęty jest patronatem Polskiego Towarzystwa Historycznego oraz portalu historycznego Histmag.org

Od 9 stycznia 2010 Historia i Media jest projektem Fundacji Nowoczesna Polska.

Dofinansowano ze środków Muzeum Historii Polski w Warszawie w ramach programu „Patriotyzm Jutra"