Historia i Media

Podstawowe informacje o stronie

Relacje między historią a mediami, kultura historyczna, oddolne inicjatywy edukacyjne, nowe kierunki w humanistyce, potencjał digital history i digital humanities - to treść projektu Historia i Media. Więcej »

Newsletter

wysyłany kilka razy w miesiącu

Subskrypcja newslettera to najprostszy sposób na otrzymywanie informacji o nowych publikacjach, konferencjach i zasobach internetowych związanych z tematyką serwisu.

W druku

książki i czasopisma »

Tematem najnowszego numeru czasopisma Res Publica Nowa (3/2009) jest śmierć historii. Ta dość radykalna teza jest punktem wyjścia do rozważań na temat obecności historii we współczesnych społeczeństwach oraz jej relacji z pamięcią, kulturą i systemem państwowej edukacji.

 

W jaki sposób mówią do nas historyczne fotografie?

W jaki sposób mówią do nas historyczne fotografie? Czy nasza interpretacja uchwyconych przez aparat chwil z przeszłości może dotykać współczesnej rzeczywistości? W naszym mini-konkursie poprosiliśmy o przysyłanie interpretacji fotografii historycznych. Publikujemy trzy wyróżnione prace.

Przełamany lęk przed symbolem

fot1.jpg

Ania Kalinowska w swoim tekście dotyczącym zdjęcia zrobionego podczas Powstania Warszawskiego przez Eugeniusza Lokajskiego, pokazuje siłę fotografii i zmiany w naszym stosunku do tego medium. Wyrzucone z pracowni Heinricha Hoffmana fotografie Hitlera, podarte i rozrzucone wśród gruzów to nie tylko symbol odrzucenia propagandy nazistowskiej. Mamy tu do czynienia z fotografią fotografii, które jednak – po odrzuceniu całej podstawy ideologicznej – stają się tylko śmieciami zalegającymi na ulicy. Bardzo ciekawym elementem interpretacji stworzonej przez Anię Kalinowską jest odwołanie do współczesności. W jej opisie historia jakby zatacza koło – ulotki propagandowe, zniszczone w dniach Powstania Warszawskiego, zaśmiecają ulicę, tę samą, która teraz zarzucona jest reklamowymi ulotkami. Odrzucenie marketingowej perswazji nie jest dla nas problemem i nie wymaga wysiłku – odrzucenie propagandy, zburzenie zwielokrotnionego obrazu Hitlera z propagandowych ulotek Hoffmana wymagało odwagi, było aktem o doniosłym, symbolicznym znaczeniu.
Pobierz materiał w postaci pliku PDF

Stary świat odchodzi

fot2.jpg

Alan Misiewicz nadaje analizowanej przez siebie fotografii znaczenie uniwersalne: Ponadczasowa czarno-biała kolorystyka zdjęcia zawsze stwarza estetykę uniwersalną, ponadczasową. Daje bardzo realne złudzenie, że tragedia dziecka – czy w ogóle jakakolwiek tragedia – może wydarzyć się i tu, tam i gdzieś indziej – nie tylko w Polsce, w oswojonym, bezpiecznym domu, ale też w jakimś odległym, zapomnianym przez świat miejscu. W jego interpretacji dziecko staje się ikoną nowego życia, odrzucenia starego świata wypełnionego wojną i cierpieniem. Trauma przeszłości może być zastąpiona, może stać się historią, a ta – mitologią. Dziecko przynosi możliwość tego, by zła historia stała się zapomnieniem, a jednocześnie, by przyszłość dawała szansę na narodziny dobroci. Dzieci są symbolem odradzającego się życia także w niezwykle przejmującym dokumencie w reżyserii Kurta Webera zatytułowanym “Pod jednym niebem“, którego wspomnienie nasunęło nam się tu od razu. Film z 1955 roku właśnie przez perspektywę dziecka nie tylko dokumentuje okrucieństwo i totalny charakter wojny i Holocaustu, ale także udowadnia siłę życia. Dzieci bawiące się w odbudowanej z ruin warszawskiej wyznaczają nowy okres w historii, wskazują na przyszłość.
Pobierz materiał w postaci pliku PDF

Kamień węgielny

fot3.jpg

Centralnym elementem interpretacji przygotowanej przez Marcina Fleischera jest budowanie symbolu. Wmurowanie kamienia węgielnego pod budowę kościoła pod wezwaniem św. Stanisława BM w Ostrowie Wielkopolskim staje się manifestacją polskości, sprzeciwu wobec polityki zaborcy. To także sposób na integrację Polaków wobec czytelnego symbolu. Jednak w interpretacji zbudowanej przez autora jest również mowa o innym, symbolicznym kamieniu węgielnym. Pradziadek Marcina Fleischera brał udział w budowie opisywanego tu kościoła – fakt ten łączy starą fotografię z autorem, stanowi treść relacji, jaka tworzy się między historią zilustrowaną na zdjęciu a osobą autora interpretacji.
Pobierz materiał w postaci pliku PDF

Fotografia może być uznana za rodzaj pamięci, formę upamiętniania, która nie oddaje w czysty sposób rzeczywistości historycznej, ale konstruuje jej określony wizerunek. W zależności od interpretacji można mu nadać charakter uniwersalny lub osobisty. Fotografia daje nam niemal całkowitą władzę nad historią w niej zawartą. Tu i teraz tworzymy opowiadanie o tym niewielkim fragmencie wyciętym z przeszłości.

Autorzy interpretacji otrzymają nagrody książkowe przekazane przez wydawcę magazynu Zabytki Heritage.

pixelstats trackingpixel
 

• • •

Tagi:

Kategorie: Formy upamiętnienia

Komentarze

  • Dodaj komentarz
     
    Twój gravatar
    Imię
     
     
     

    Można używać podstawowych znaczników XHTML w treści komentarza. Podany w formularzu mail nigdy nie będzie publikowany. Redakcja zastrzega sobie prawo edycji lub usunięcia komentarza, jeśli jego treść nie odnosi się do treści artykułu lub narusza zasady netykiety.

     
     
 

Patronat

Serwis objęty jest patronatem Polskiego Towarzystwa Historycznego oraz portalu historycznego Histmag.org

 

Od 9 stycznia 2010 Historia i Media jest projektem Fundacji Nowoczesna Polska.