Na tej stronie piszemy o nowej humanistyce i relacjach między historią a mediami (zwłaszcza internetem) | Poleć nas na Facebooku
 
 

Grunwald przyda nam się jeszcze nieraz

Litwini wydadzą ponad pięć milionów euro na przygotowanie filmu o pamiętnym zwycięstwie pod Grunwaldem w 1410 roku. Powstanie obrazu zatytułowanego Zalgiris – the Day of Iron wspiera – jak informuje serwis Stopklatka.pl – litewski rząd oraz tamtejsze ministerstwa kultury, obrony i finansów. Kilka lat temu również w Polsce słychać było o planach nakręcenia podobnych filmów – reżyserami mieli być Jarosław Żamojda i Bogusław Linda. Pomysł nie został jednak zrealizowany – dla obu inicjatyw nie udało się znaleźć odpowiednich źródeł finansowania (o planach Lindy poczytać można w relacji z konferencji prasowej z 2000 roku).

Tymczasem, scenariusz Juozasa Marcinkeviciusa i Mariuas Daskusa ma odtwarzać ducha burzliwego okresu w historii państwa litewskiego, gdy swymi siłami na tronach władców zmierzyli się wielki książę litewski Witold i przyszły król Polski Jagiełło. Główną uwagę scenariusz filmu koncentruje na ewolucji stosunków książąt litewskich, odzwierciedla zbliżenie dwóch osobowości i dwóch państw, które pomogło skoncentrować siły do walki z groźnym wrogiem. Podobnie jak w przypadku filmu Forda z 1960 roku Grunwald staje się wygodnym tematem historycznym – źródłem fabuł, postaw i wyjaśnień – do użycia w politycznym dyskursie, chociaż – co oczywiste – kierunek interpretacji jest w obu obrazach całkowicie inny.

O Grunwaldzie pisze też w jednej z najciekawszych książek o pamięci historycznej wydanych w ostatnim okresie Robert Traba. W zbiorze artykułów zatytułowanym Historia – przestrzeń dialogu, w tekście Konstruowanie pamięci. Analiza semantyczna obchodów rocznic grunwaldzkich Traba zajmuje się polityczną i społeczną rolą pamięci o Grunwaldzie. Dla niego pamięć o bitwie z lipca 1410 roku to pretekst do ukazania mechanizmów konstruujących narodowy symbol i punkt odniesienia.

W 1910 roku podczas rocznicowych uroczystości grunwaldzkich w specjalnej Księdze pamiątkowej znalazło się wiele wpisów, których analiza prowadzi Roberta Trabę do stworzenia tez określających znaczenie tego zwycięstwa dla ludzi początków XX wieku: Grunwald udowadniać miał mit Wielkiej Polski połączonej z Litwą, patriotyzm i szlachetność polskiego narodu, jedność słowiańską, triumf sprawiedliwości i prawa (w silnym kontekście Niemców) oraz wyrażać miał kult pracy i wiary we własne siły (żeby nie powtórzyło się już nigdy „niewykorzystane zwycięstwo”).

W okresie II Rzeczpospolitej pamięć Grunwaldu została przysłonięta świętowaniem zwycięstwa z sierpnia 1920 roku. Czas wojny i okupacji to wyraźne akcentowanie wątków antyniemieckich i – zwłaszcza w praktyce wojsk tworzonych na terenie ZSRR – hasła zwycięstwa nad Niemcami i jednoczenia wszystkich narodów słowiańskich w walce z germanizmem. Ten sposób interpretowania przeniesiony został z samego Grunwaldu jako wydarzenia na całą sferę historyczną związaną z zakonem krzyżackim.

17 lipca 1960 roku na polach Grunwaldu – jak podaje Robert Traba – zebrało się prawie 200 tys. osób. Gigantyczny spektakl miał uświadomić, że idea polityczna Grunwaldu była ideą wolności i równości ludówGrunwald był zawsze tradycyjną własnością najszerszych mas ludowych. Przygotowana w ramach obchodów uroczysta premiera filmu Aleksandra Forda również została odpowiednio zinterpretowana. Przy okazji zebrana licznie młodzież ślubowała zespalać wszystkie siły naszego pokolenia do walki z wstecznictwem, ciemnotą i zacofaniem (…) w braterstwie i jedności z krajami socjalizmu, w solidarności z ludźmi pracy całego świata.

Pamięć i jedyne prawo do interpretacji Grunwaldu zostało zawłaszczone przez rządzących. Po 1989 roku nowa władza i nowe okoliczności polityczne również wywarły swoje piętno na formie obecności bitwy grunwaldzkiej. Robert Traba ilustruje tę zmianę cytując homilię biskupa Piszcza z uroczystości w 1990 roku, gdzie na polach pod Stębarkiem polskie władze gościły przedstawicieli Litwy, państwa rosyjskiego, ZSRR, Czech i Słowacji. Motywem przewodnim wystąpienia była koncepcja zjednoczenia w obliczu wspólnego niebezpieczeństwa, ale już w innym kontekście – nie walki i konfrontacji zbrojnej, ale pamięci i przebaczenia. Kilka lat później dominować miała już idea zjednoczonej Europy, wspólnej historii i – co potwierdza do dziś popularność grunwaldzkiej rekonstrukcji w wykonaniu bractw rycerskich – dobrej zabawy.


Polegaj jak na Zawiszy…

Grunwald przyda nam się jeszcze nie raz. Jako przyjmowany bezkrytycznie symbol, element pop-historii, w kontekście którego opisywać się będzie bieżące spory polityczne i budować powszechną świadomość przeszłości, opartą z konieczności na prostych schematach, wybiórczej pamięci i mitach.


Nie wszystkie bitwy wygrywamy…

Zobacz też: O pożytkach z Grunwaldu

Winnetou pod GrunwaldemBitwa pod Grunwaldem ciągle trwa. Podczas niedawnej inscenizacji – na oczach kilkudziesięciu tysięcy widzów – polsko-litewskie rycerstwo znów waliło w Krzyżaka jak w pięknym filmie nakręconym w 1960 r., gdy Bundeswehra była w NATO, a Ludowe Wojsko Polskie w Układzie Warszawskim, gdy z plakatów straszył Adenauer w płaszczu z czarnym krzyżem.

Zobacz dostępny w naszym serwisie opis książki Roberta Traby Historia – przestrzeń dialogu

pixelstats trackingpixel

• • •

Kategorie: Świadomość historyczna

Skrócony link: Kopiuj adres odnośnika

Udostępnij na Facebooku

Kliknij tutaj, aby wygenerować przejrzystą wersję do czytania lub wydruku

 

Komentarze

  • Your gravatar
    Imię
     
     

    Można używać podstawowych znaczników XHTML w treści komentarza. Podany w formularzu mail nigdy nie będzie publikowany. Redakcja zastrzega sobie prawo edycji lub usunięcia komentarza, jeśli jego treść nie odnosi się do treści artykułu lub narusza zasady netykiety.

     
     

Kathy Charmaz, Teoria ugruntowana. Praktyczny przewodnik po analizie jakościowej

Książka – jak wskazuje podtytuł – nie oferuje jedynie abstrakcyjnej wiedzy teoretycznej. Autorka prowadzi czytelnika przez cały proces badawczy: od stworzenia koncepcji, poprzez zbieranie danych, aż do ich analizy oraz zaprezentowania w formie tekstu naukowego. Wszytko zaś w duchu konstruktywistycznej odmiany teorii ugruntowanej.

R.S.: Z tymi opisami w polskich bibliotekach cyfrowych też nie zawsze jest najlepiej. W słowach kluczowych jest jeden...

Monika: Chciałabym również zaprosić na swojego bloga poświęconego historii oraz odtwórstwu historycznemu z okresu...

J.: Swietnie to moze polskie zasoby nie sa opisane bo bilioteki cyfrowe to zywe organizmy i chciazby to co dawno bylo...

Agnieszka: Miło mi, że Antiquitates znalazły się na liście, dziękuję :) Pozwolę sobie dorzucić w związku z tym blog,...

Lena: Wzruszyłam się, gdy uświadomiłam sobie, że należę do barbarzyńców epoki przejściowej, którzy wprawdzie z...

mw: Archiwalia przechowywane przez TVP wcale do niej nie należą i nigdy nie należały (nawet te powstałe po 1994 r.)...

gds: Niestety, o tym w szkole dowiedzieć się nie mogłem :/ Trochę z innej beczki – muzykę w tle zapowiedzi sam...

FortArt: Dziękuję, za umieszczenie mojego reklamowego bloga w tym zaszczytnym miejscu. Zgłaszam zatem istnienie...

Michał: Jako autor bloga ‘Kadrinazi’ jest mi niezwykle miło, że moje wypociny znalazły się w tak...

R.S.: Są też blogi Dudka i Żaryna na Salonie24 (http://antoni.dudek.salon24.p l/; http://jan.zaryn.salon24.pl/)

Agnieszka: formularz dotyczy osób zgłaszających wystąpienie; a czy można uczestniczyć biernie czyli wpaść posłuchać?

Radosław: Moja praca to przekrój szeroko na pojętej rekonstrukcji historycznej. Poza tym praca ta ma na celu pewne...

Hanna Staszewska: No dobrze:) Przeczytałam jeszcze raz artykuł MR i po raz kolejny muszę się zgodzić z jego tezami....

Piotr: Nie postulowałem, żebyś robił błędy techniczne ani jakiekolwiek inne. Nie rób jednak przede wszystkim błędów...

Maciej Rynarzewski: Chyba warto w tym momencie zakończyć dyskusję nim powiedziane zostanie zbyt wiele słów. Ja ze...

Zachęcamy do zgłaszania informacji o wydarzeniach, nowych publikacjach, interesujących serwisach internetowych i artykułach dostępnych online. Aby wysłać wiadomość, skorzystaj z poniższego formularza.

Imię i nazwisko (wymagane)

Adres e-mail (wymagane)

Prosimy wybrać temat wiadomości

Treść wiadomości

Prosimy przepisać kod z obrazka:
captcha


Kilka razy w miesiącu wysyłamy tekstowego maila z informacją o nowych materiałach dostępnych na stronie. Nie publikujemy reklam, a czasem nawet rozdajemy książki. Subskrybuj newsletter.

Najnowsze materiały (opublikuj swój)
doswiadczyc

Broszura do pobrania

Publikacja jest wyborem artykułów opublikowanych w ciągu kilku lat istnienia serwisu. Zebrane tu teksty opisują projekty, koncepcje i wyzwania związane z funkcjonowanie instytucji pamięci (archiwów, muzeów) we współczesnym zmediatyzowanym, wielokulturowym społeczeństwie. Jakie strategie działania przyjmują te instytucje wobec gwałtownego rozwoju Internetu?

Pobierz: Historia, nowe media i instytucje pamięci (350)

 

Serwis objęty jest patronatem Polskiego Towarzystwa Historycznego oraz portalu historycznego Histmag.org

Od 9 stycznia 2010 Historia i Media jest projektem Fundacji Nowoczesna Polska.

Dofinansowano ze środków Muzeum Historii Polski w Warszawie w ramach programu „Patriotyzm Jutra"