Na tej stronie piszemy o nowej humanistyce i relacjach między historią a mediami (zwłaszcza internetem) | Poleć nas na Facebooku
 
 

Koszmar muzeów, czyli jak zepsuć radość ze zwiedzania

Noc Muzeów to szczególny wieczór, podczas którego otwarte do późna muzea i galerie udostępniają i promują swoje zasoby. Akcja ta, organizowana w Polsce już od kilku lat, staje się coraz bardziej popularna. To dobry sposób na zainteresowanie muzeami osób, które z reguły tego typu instytucje omijają szerokim łukiem.

Pierwsza Noc Muzeów odbyła się w Poznaniu w 2003 roku. Wydawać by się mogło, że pięć lat doświadczeń w organizacji tego typu wydarzeń wystarczy i administracja muzeów odpowiednio przygotowuje się do prawdziwego otwarcia swoich instytucji i lepszego promowania posiadanych eksponatów.

Poznańska Noc Muzeów była dobrze promowana. Plakaty pojawiły się w całym mieście, zachęcając do obejrzenia zbiorów kilkunastu miejskich muzeów. Ekspozycje można było zwiedzać za darmo i do późna. W każdym z miejsc zorganizowano dla odwiedzających liczne rozrywki: koncerty, prelekcje i prezentacje. Placu Wolności otwarto plenerową galerię rzeźby i instalacji. Każdy z kolorowych obiektów można było dotknąć, fotografować czy filmować.

Jako autorów bloga Historia i Media interesowało nas, co dzieje się w muzeach Poznania tej nocy i jak ludzie reagują na to oryginalne zaproszenie do spotkania z przeszłością.

Jako pierwsze odwiedziliśmy mieszczące się na rynku staromiejskim Wielkopolskie Muzeum Walk Niepodległościowych. Włączyliśmy kamerę i … nawet nie zdążyliśmy kurtuazyjnie zapytać, czy wolno nam filmować. Ochroniarz kazał nam ją schować, bo jest zakaz. Polecono nam zostawić sprzęt w szatni (także laptopa, którego planowaliśmy potem wykorzystać do opracowania materiału) i…zaczął rewidować operatora kamery. Kazał też zdjąć mu czapkę, co wydało się szczególnie kuriozalne. Odebraliśmy rzeczy z szatni i ruszyliśmy w drogę do Muzeum Instrumentów Muzycznych (ul. Stary Rynek 45). Tam jednak zostaliśmy podobnie potraktowani. Ochroniarki, najwyraźniej zmęczone swoją pracą, nakazały nam pozostawić sprzęt na podłodze u szatniarki i zachowywać się cicho. Na protesty, że chcieliśmy filmować wydarzenie lub robić wywiady z jego uczestnikami padła uwaga: Jest pani w muzeum!

Ostatecznie zwiedzaliśmy muzeum oglądając instrumenty, wystawione za smętną szybą z napisem: prosimy nie dotykać eksponatów.

Te dwie nieudane wizyty inspirują pytanie o dostępność zbiorów muzealnych. Dlaczego prawo do filmowania i dokumentowania obecności w muzeum mają (jeśli już) wyłącznie oficjalne, akredytowane media? Coraz więcej ludzi tworzy własne, prywatne media – pisze blogi, publikuje zdjęcia i filmy. Czy polskie muzea są gotowe na taką rewolucję?

Magazyn Historyczny Histmag.org zainicjował akcję mającą zwrócić uwagę osób odpowiedzialnych za zarządzanie polskimi muzeami na kwestie dostępności zasobów i zasad ich fotografowania i rejestrowania. Zob. też: Muzeum twierdzą, fotograf wrogiem

pixelstats trackingpixel

• • •

Kategorie: Uncategorized

Skrócony link: Kopiuj adres odnośnika

Udostępnij na Facebooku

Kliknij tutaj, aby wygenerować przejrzystą wersję do czytania lub wydruku

 

Komentarzy: 2

Dodaj komentarz »

 
  • Mnie się trafiło lepiej, dopiero pod koniec wystawy w zachęcie jakiś pan mnie upomniał, reszcie nie zależało. Korzystałam z tłumu. Noc Muzeów wspominam miło,ale może dlatego że bywałam głównie w muzeach nastawionych na dużą ilość zwiedzających. Obsługa nawet gdyby chciała to by nie zdołała wszystkich skontrolować…

     
     
     
  •  
  • Your gravatar
    Imię
     
     

    Można używać podstawowych znaczników XHTML w treści komentarza. Podany w formularzu mail nigdy nie będzie publikowany. Redakcja zastrzega sobie prawo edycji lub usunięcia komentarza, jeśli jego treść nie odnosi się do treści artykułu lub narusza zasady netykiety.

     
     

Kathy Charmaz, Teoria ugruntowana. Praktyczny przewodnik po analizie jakościowej

Książka – jak wskazuje podtytuł – nie oferuje jedynie abstrakcyjnej wiedzy teoretycznej. Autorka prowadzi czytelnika przez cały proces badawczy: od stworzenia koncepcji, poprzez zbieranie danych, aż do ich analizy oraz zaprezentowania w formie tekstu naukowego. Wszytko zaś w duchu konstruktywistycznej odmiany teorii ugruntowanej.

R.S.: Z tymi opisami w polskich bibliotekach cyfrowych też nie zawsze jest najlepiej. W słowach kluczowych jest jeden...

Monika: Chciałabym również zaprosić na swojego bloga poświęconego historii oraz odtwórstwu historycznemu z okresu...

J.: Swietnie to moze polskie zasoby nie sa opisane bo bilioteki cyfrowe to zywe organizmy i chciazby to co dawno bylo...

Agnieszka: Miło mi, że Antiquitates znalazły się na liście, dziękuję :) Pozwolę sobie dorzucić w związku z tym blog,...

Lena: Wzruszyłam się, gdy uświadomiłam sobie, że należę do barbarzyńców epoki przejściowej, którzy wprawdzie z...

mw: Archiwalia przechowywane przez TVP wcale do niej nie należą i nigdy nie należały (nawet te powstałe po 1994 r.)...

gds: Niestety, o tym w szkole dowiedzieć się nie mogłem :/ Trochę z innej beczki – muzykę w tle zapowiedzi sam...

FortArt: Dziękuję, za umieszczenie mojego reklamowego bloga w tym zaszczytnym miejscu. Zgłaszam zatem istnienie...

Michał: Jako autor bloga ‘Kadrinazi’ jest mi niezwykle miło, że moje wypociny znalazły się w tak...

R.S.: Są też blogi Dudka i Żaryna na Salonie24 (http://antoni.dudek.salon24.p l/; http://jan.zaryn.salon24.pl/)

Agnieszka: formularz dotyczy osób zgłaszających wystąpienie; a czy można uczestniczyć biernie czyli wpaść posłuchać?

Radosław: Moja praca to przekrój szeroko na pojętej rekonstrukcji historycznej. Poza tym praca ta ma na celu pewne...

Hanna Staszewska: No dobrze:) Przeczytałam jeszcze raz artykuł MR i po raz kolejny muszę się zgodzić z jego tezami....

Piotr: Nie postulowałem, żebyś robił błędy techniczne ani jakiekolwiek inne. Nie rób jednak przede wszystkim błędów...

Maciej Rynarzewski: Chyba warto w tym momencie zakończyć dyskusję nim powiedziane zostanie zbyt wiele słów. Ja ze...

Zachęcamy do zgłaszania informacji o wydarzeniach, nowych publikacjach, interesujących serwisach internetowych i artykułach dostępnych online. Aby wysłać wiadomość, skorzystaj z poniższego formularza.

Imię i nazwisko (wymagane)

Adres e-mail (wymagane)

Prosimy wybrać temat wiadomości

Treść wiadomości

Prosimy przepisać kod z obrazka:
captcha


Kilka razy w miesiącu wysyłamy tekstowego maila z informacją o nowych materiałach dostępnych na stronie. Nie publikujemy reklam, a czasem nawet rozdajemy książki. Subskrybuj newsletter.

Najnowsze materiały (opublikuj swój)
doswiadczyc

Broszura do pobrania

Publikacja jest wyborem artykułów opublikowanych w ciągu kilku lat istnienia serwisu. Zebrane tu teksty opisują projekty, koncepcje i wyzwania związane z funkcjonowanie instytucji pamięci (archiwów, muzeów) we współczesnym zmediatyzowanym, wielokulturowym społeczeństwie. Jakie strategie działania przyjmują te instytucje wobec gwałtownego rozwoju Internetu?

Pobierz: Historia, nowe media i instytucje pamięci (349)

 

Serwis objęty jest patronatem Polskiego Towarzystwa Historycznego oraz portalu historycznego Histmag.org

Od 9 stycznia 2010 Historia i Media jest projektem Fundacji Nowoczesna Polska.

Dofinansowano ze środków Muzeum Historii Polski w Warszawie w ramach programu „Patriotyzm Jutra"