Na tej stronie piszemy o nowej humanistyce i relacjach między historią a mediami (zwłaszcza internetem) | Poleć nas na Facebooku
 
 

Gra z miastem i historią – edukacja historyczna w formie gier miejskich

Marcin Wilkowski: „Czas patriotów” to nie pierwsza inicjatywa, która wykorzystuje schemat gry miejskiej w celach edukacji historycznej. Na czym polega edukacyjny potencjał gier miejskich?

Piotr Filipiak*: Używając wyświechtanego kolokwializmu mogę powiedzieć, że nasza inicjatywa ma bawić ucząc i ucząc bawić. Dobra zabawa oraz osadzenie gier w konkretnej przestrzeni stricte historycznej powoduje, że gra miejska pozwala przeżyć historię, dotknąć jej. Nie bez znaczenia jest też współzawodnictwo i towarzysząca grom dawka adrenaliny (oczywiście bawiąc uczyć i ucząc bawić ;-) )

Ale często przy tego typu inicjatywach (łączących rozrywkę z edukacją) pojawiają się głosy krytyczne dotyczące spłaszczania podejmowanych w ramach takich akcji problemów. Dotyczy to całego ruchu rekonstrukcji historycznych, ale chyba można ten problem odnieść też do gier miejskich?

Poniekąd, chodź naszą inicjatywę traktujemy nieco bardziej elitarnie. W grach bierze udział ok 100 osób, które od niedawna biorą wcześniej udział w etapie internetowym i tak np przygotowaniem do gry miejskiej ENIGMA był tyognodniowy kurs kryptologiczny, nawiązujący do historii szyfrów. Myślę jednak, że zarówno celem rekonstrukcji jak i gier jest bardziej zwrócenie uwagi na ważne wydarzenia historyczne i zaszczepienie w młodych ludziach pasji.

Czy do udziału w projekcie trzeba się jakoś merytorycznie przygotować?

Zachęcamy przy okazji obecnej gry do poczytania czegoś na temat powstanie wielkopolskiego, proponujemy konkretne książki, strony, prezentacje. Jednak wychodzimy z założenia, że samo wzięcie udziału w grze ma się przyczynić do poznania tematu. Wiedza pomaga w grze, ale jak pokazuje nasze doświadczenie także ekipy, które wcześniej nie posiadały wielkiego rozeznania w temacie świetnie sobie radzą i niejednokrotnie zajmują wysokie miejsca.


Relacja z gry miejskiej „Poznań ’56″ (TVP3)

Porozmawiajmy więc już o samej realizacji projektu. Na czym polega gra miejska i jakie zadania otrzymają uczestnicy projektu „Czas patriotów”?

Gry miejskie rozgrywane są w wielu miastach w Polsce i na świecie. Obok wielu różnic między nimi łączy je jedno: planszą do gry jest miasto. Gracze poruszając się po ulicach, napotykają na różnorakie przeszkody i wykonują ustalone wcześniej zadania. W Poznaniu postanowiliśmy postawić na ważne dla naszego miasta wydarzenia historyczne. Ponieważ Gra Miejska „Czas Patriotów” nawiązuje bezpośrednio do wydarzeń związanych z powstanie wielkopolskim, zadania nawiązują zatem wydarzeń. Będzie zatem zdobywanie wirtualnej broni, doświadczenia oraz zajmowanie strategicznych punktów w mieście, które przed 89 laty zajmowali powstańcy. Finałem będzie zdjęcie wywieszonej na ratuszu flagi cesarskiej, pozbawienie jej czarnego pasa i wywieszenie z powrotem jako polskiej, co nawiązuje do wydarzenia historycznego, jakie miało miejsce w trakcie walk.

Jednak projekt rozgrywa się nie tylko w przestrzeni miejskiej, ale również w internecie. Jakie elementy inicjatywy oparte są o to medium?

Jak już wspomniałem realizujemy także od niedawna rozgrywkę w sieci, która jest jednocześnie etapem wstępnym gry. W przypadku „Czasu Patriotów” naszym zamiarem jest wprowadzenie graczy w klimat miasta z 1918 roku i to zarówno pierwszych incydentów, które zapowiadały wybuch powstania, jak i w codzienne życie dwóch dużych społeczności poznańskich – polskiej i niemieckiej. Internet jest zatem w naszym przypadku narzędziem, dzięki któremu ukazujemy dane wydarzenie w dużo szerszym kontekście historycznym.

To kolejny projekt historyczny realizowany w oparciu o schemat gry miejskiej. Jakie poprzednie inicjatywy były realizowane w tej formie?

„Czas Patriotów” to już siódma edycja gier, których organizację rozpoczęliśmy dokładnie przed rokiem, także przy okazji powstania. Do tej pory zmierzyliśmy się również z tematem Bitwy o Poznań (1945), Czerwca ’56 i 75. rocznicą złamania kodu Enigmy. Ponadto dwukrotnie zaproponowaliśmy uczestniko, podróż w nieco odleglejsze zakątki historii, nawiązując do życia w średniowiecznym grodzie.

5645.jpg

Jakie problemy pojawiają się w trakcie realizacji tego typu projektów?

Na chwilę obecną głównie finansowe. Z tych powodów nie wszystkie nasze śmiałe pomysły osiągają fazę realizacji. Dość trudno jest przekonać do siebie sponsorów, którzy zdecydowanie chętniej wybierają sponsoring imprez sportowych lub charytatywnych. Kwestia kultury, choć pod względem popularności plasuje się na trzeciej pozycji, ma raczej charakter wspierania imprez elitarnych lub typowej kultury masowej. Wierzymy jednak, że ten stan wkrótce ulegnie zmianie i patrzymy w przyszłość z optymizmem.

Zrealizowaliście już siedem projektów historycznych gier miejskich. Czy macie jakąś wiedzę o zagranicznych inicjatywach tego typu?

Szczerze mówiąc nie. Słyszeliśmy o kilku tym podobnych projektach, ale żaden z nich nie nawiązywał bezpośrednio do historii.

Co planujecie na 2008 rok?

W 2008 roku przewidujemy rozegranie co najmniej 5 gier. Kolejno będą to nawiązania do zapomnianej nawet w Poznaniu Akcji Bollwerk (największa akcja AK na terenie miasta), a dalej ponownie Czerwiec ’56, Enigma 2 (przy okazji 100. rocznicy urodzin poznaniaka i jednego z trzech pogromców Enigmy – Henryka Zygalskiego), gra średniowieczna i… oczywiście powstanie wielkopolskie przy okazji jego 90. rocznicy.

Serdecznie dziękuję za rozmowę.

* Piotr Filipiak, współorganizator wydarzeń gry miejskiej w Poznaniu.

pixelstats trackingpixel

• • •

Kategorie: Uncategorized

Skrócony link: Kopiuj adres odnośnika

Udostępnij na Facebooku

Kliknij tutaj, aby wygenerować przejrzystą wersję do czytania lub wydruku

 

Komentarze

  • Your gravatar
    Imię
     
     

    Można używać podstawowych znaczników XHTML w treści komentarza. Podany w formularzu mail nigdy nie będzie publikowany. Redakcja zastrzega sobie prawo edycji lub usunięcia komentarza, jeśli jego treść nie odnosi się do treści artykułu lub narusza zasady netykiety.

     
     

Kathy Charmaz, Teoria ugruntowana. Praktyczny przewodnik po analizie jakościowej

Książka – jak wskazuje podtytuł – nie oferuje jedynie abstrakcyjnej wiedzy teoretycznej. Autorka prowadzi czytelnika przez cały proces badawczy: od stworzenia koncepcji, poprzez zbieranie danych, aż do ich analizy oraz zaprezentowania w formie tekstu naukowego. Wszytko zaś w duchu konstruktywistycznej odmiany teorii ugruntowanej.

R.S.: Z tymi opisami w polskich bibliotekach cyfrowych też nie zawsze jest najlepiej. W słowach kluczowych jest jeden...

Monika: Chciałabym również zaprosić na swojego bloga poświęconego historii oraz odtwórstwu historycznemu z okresu...

J.: Swietnie to moze polskie zasoby nie sa opisane bo bilioteki cyfrowe to zywe organizmy i chciazby to co dawno bylo...

Agnieszka: Miło mi, że Antiquitates znalazły się na liście, dziękuję :) Pozwolę sobie dorzucić w związku z tym blog,...

Lena: Wzruszyłam się, gdy uświadomiłam sobie, że należę do barbarzyńców epoki przejściowej, którzy wprawdzie z...

mw: Archiwalia przechowywane przez TVP wcale do niej nie należą i nigdy nie należały (nawet te powstałe po 1994 r.)...

gds: Niestety, o tym w szkole dowiedzieć się nie mogłem :/ Trochę z innej beczki – muzykę w tle zapowiedzi sam...

FortArt: Dziękuję, za umieszczenie mojego reklamowego bloga w tym zaszczytnym miejscu. Zgłaszam zatem istnienie...

Michał: Jako autor bloga ‘Kadrinazi’ jest mi niezwykle miło, że moje wypociny znalazły się w tak...

R.S.: Są też blogi Dudka i Żaryna na Salonie24 (http://antoni.dudek.salon24.p l/; http://jan.zaryn.salon24.pl/)

Agnieszka: formularz dotyczy osób zgłaszających wystąpienie; a czy można uczestniczyć biernie czyli wpaść posłuchać?

Radosław: Moja praca to przekrój szeroko na pojętej rekonstrukcji historycznej. Poza tym praca ta ma na celu pewne...

Hanna Staszewska: No dobrze:) Przeczytałam jeszcze raz artykuł MR i po raz kolejny muszę się zgodzić z jego tezami....

Piotr: Nie postulowałem, żebyś robił błędy techniczne ani jakiekolwiek inne. Nie rób jednak przede wszystkim błędów...

Maciej Rynarzewski: Chyba warto w tym momencie zakończyć dyskusję nim powiedziane zostanie zbyt wiele słów. Ja ze...

Zachęcamy do zgłaszania informacji o wydarzeniach, nowych publikacjach, interesujących serwisach internetowych i artykułach dostępnych online. Aby wysłać wiadomość, skorzystaj z poniższego formularza.

Imię i nazwisko (wymagane)

Adres e-mail (wymagane)

Prosimy wybrać temat wiadomości

Treść wiadomości

Prosimy przepisać kod z obrazka:
captcha


Kilka razy w miesiącu wysyłamy tekstowego maila z informacją o nowych materiałach dostępnych na stronie. Nie publikujemy reklam, a czasem nawet rozdajemy książki. Subskrybuj newsletter.

Najnowsze materiały (opublikuj swój)
doswiadczyc

Broszura do pobrania

Publikacja jest wyborem artykułów opublikowanych w ciągu kilku lat istnienia serwisu. Zebrane tu teksty opisują projekty, koncepcje i wyzwania związane z funkcjonowanie instytucji pamięci (archiwów, muzeów) we współczesnym zmediatyzowanym, wielokulturowym społeczeństwie. Jakie strategie działania przyjmują te instytucje wobec gwałtownego rozwoju Internetu?

Pobierz: Historia, nowe media i instytucje pamięci (349)

 

Serwis objęty jest patronatem Polskiego Towarzystwa Historycznego oraz portalu historycznego Histmag.org

Od 9 stycznia 2010 Historia i Media jest projektem Fundacji Nowoczesna Polska.

Dofinansowano ze środków Muzeum Historii Polski w Warszawie w ramach programu „Patriotyzm Jutra"