polecamy

Pocztówki Villemarda i dwa podejścia do starych wizji przyszłości

17.09,2007
redakcja

W kontakcie ze starymi wizjami przyszłości można można poczuć jakiś dziwny rodzaj satysfakcji. To z pewnością głupia pewność siebie wynikająca z faktu, że o otaczającej nas rzeczywistości wiemy o wiele więcej niż ludzie, którzy wyobrażali sobie ją sto lat temu. To poczucie wyższości biorące się z przeświadczenia, że nasze patrzenie na współczesny świat jest bezpośrednie i czyste - a tamto to tylko miraż i fantazja.

Czytając opisy machin budowanych w umyśle Juliusza Verne’a można spojrzeć na ich funkcjonalność z podziwem albo z politowaniem. Oglądając pocztówki Villemarda, można śmiać się z nieporadnych urządzeń, albo zastanawiać się, dlaczego wyobrażano je sobie tak, a nie inaczej.

Bez względu na to, jaki sposób podejścia do tego typu materiałów wybierzemy, warto w kontekście tego wyboru mieć wizję współczesnych wyobrażeń o przyszłości. Jest bardzo prawdopodobne, że za sto - dwieście lat też poprawimy komuś humor naszymi naiwnymi koncepcjami.

villemard_1.jpg
Wizje roku 2000: Pociąg elektryczny, 1910.

villemard_2.jpg
Wizje roku 2000: Plac budowy, 1910.

villemard_3.jpg
Wizje roku 2000: Na ulicy, 1910.

villemard_4.jpg
Wizje roku 2000: U fryzjera, 1910.

villemard_5.jpg
Wizje roku 2000: W szkole, 1910.

villemard_6.jpg
Wizje roku 2000: Komunikacja - kino, telefon, telegraf, 1910.

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Uwaga: Można używać podstawowych znaczników XHTML w treści komentarza. Podany w formularzu mail nigdy nie będzie publikowany. Redakcja zastrzega sobie prawo edycji lub usunięcia komentarza, jeśli jego treść nie odnosi się do treści artykułu lub narusza zasady netykiety.

Istnieje możliwość subskrybowania informacji o nowych komentarzach do tego artykułu za pomocą kanału RSS

Dodając komentarz pomagasz digitalizować starodruki