Na tej stronie piszemy o nowej humanistyce i relacjach między historią a mediami (zwłaszcza internetem) | Poleć nas na Facebooku
 
 

James Delingpole: II wojna światowa jako źródło uniwersalnych fabuł

Wielu z nas słuchając opowieści naszych dziadków wyobrażało sobie żołnierzy walczących na wielu frontach II wojny światowej. Dla młodych ludzi były to historie o bohaterstwie, braterstwie i ludziach gotowych do poświęceń.

Narastająca fascynacja II wojną światowa szukała ujścia wśród ludzi, dla których wojna była już odległą historią – pokolenia, które ją przeżyły, zachowały pamięć o jej okrutnych realiach. W swoim artykule James Delingpole dowodzi, że ostatnia dekada był czasem odrodzenia II wojny światowej w książkach i komiksach, szeroko pojętej publicystyce, a nawet filmach. James Delingpole rosnące zapotrzebowanie na książki o II wojnie światowej nazywa „one of the hottest phenomena of the next decade”. Trudno temu zaprzeczyć, jeśli weźmie się pod uwagę podawane przez niego przykłady. „We’ve done incredibly well out of it,” says Jonathan Goodman of Carlton Books, whose bumper repackaged editions of classic Commando stories were one of the biggest hits in bookshops last Christmas, selling well into six figures. They are about to release two new volumes, Commando: ANZACS at War and Commando: All Guns Blazing.

phposter.jpgDelingpole pisze o sytuacji na Wyspach Brytyjskich, gdzie wydawnictwa płacą coraz większe kwoty za prawa do reedycji serii powieści o II wojnie światowej, (takie kroki podejmuje m.in. wydawnictwo Bloomsbury). Mimo różnić miedzy brytyjskim, a polskim spojrzeniem na historię II wojny światowej, podobną sytuację można dostrzec i u nas. Wraz z 60 rocznicą Powstania Warszawskiego, wśród Polaków dużym zainteresowaniem zaczęły się cieszyć takie ksiażki jak „Dług Honorowy”, „Marsz Czarnych Diabłów”, „Sprawa Honoru” czy „Powstanie 44”, które swego czasu było prawdziwym bestsellerem.

Popyt na tego typu książki w dużej mierze bierze się stąd, że – jak mówi cytowany przez Delingpola brytyjski historyk Guy Walters, „zawsze jest miło czytać o wojnie, którą się wygrało”. Walters tłumaczy, że odniesienia do wojny są nadal żywe i eksploatowane, ponieważ zawiera ona w sobie pewne uniwersalne schematy – świat drugiej wojny światowej to świat pustyń, lasów i gór, gdzie walczą siły dobra i zła, a w zakończeniu czarny charakter umiera w ciemnym i zimnym bunkrze. „The Second War World is the greatest story ever”- mówi Guy Walters – historyk przygotowujący książkę o ściganiu nazistów po klęsce Hitlera.

Delingpole w dalszej części swojego artykułu, podaje inny bardzo ciekawy argument, łącząc fascynację II WŚ z nagłą zmianą myślenia o świecie, świecie po zamachach z 11 września 2001 roku. Wojna w Iraku zachwiała spokój ludzi. Prezentowana w mediach zagościła na stałe w świadomości ludzi. Nie jest to jednak konflikt, w którym prosto ustalić można dobrego i złego gracza. Nie ma wyraźnego podziału na dobro i zło. Tymczasem okres II wojny światowej jawi się jako czas, gdzie bez problemu określone były czarne i białe charaktery, a siły zła i dobra walczyły ze sobą jak w starych eposach rycerskich. Wiadomo było, kto jest wrogiem a kto sojusznikiem, żołnierze często umierali za przyjaciół, istniało poczucie honoru i niezwykłe poświęcenie. Okazuje się, że współcześnie ludzie szukają takich wartości. Specyficznie interpretowana II wojna światowa daje im do rąk niesamowity zasób postaci i obrazów, odpowiadających potrzebom konsumentów.

Trzeba dodać, że ludzie, uświadomili sobie nagle, że jeszcze wciąż żyją weterani II wojny światowej, którzy z powodzeniem mogą zająć miejsce sezonowych gwiazdek muzyki czy filmu. „(…) some of those heroes are still atround to benefit(…) – pisze Delingpol.

Warto zastanowić się, na ile moda na II wojnę bierze się z chęci upamiętnienia bohaterów, a na ile wynika z potrzeby odnalezienia źródła prawdziwych historii z jasno określonym przesłaniem, w których ostatecznie zło przegrywa z dobrem. W dobie kryzysu fabuł i osobowości ta specyficzna interpretacja największego kataklizmu cywilizacyjnego, w którym w ciągu pięciu lat zginęło 55 milionów ludzi, może być traktowana jako oryginalny zamiennik superprodukcji z Hollywood. I niestety niewiele więcej.

Zobacz też:

For you, reader, the war is just beginning

pixelstats trackingpixel

• • •

Kategorie: Formy upamiętnienia / Świadomość historyczna

Skrócony link: Kopiuj adres odnośnika

Udostępnij na Facebooku

Kliknij tutaj, aby wygenerować przejrzystą wersję do czytania lub wydruku

Być może zainteresują Cię też te artykuły:

  1. James MacDevitt o ontologii archiwum cyfrowego

 

Komentarze

  • Your gravatar
    Imię
     
     

    Można używać podstawowych znaczników XHTML w treści komentarza. Podany w formularzu mail nigdy nie będzie publikowany. Redakcja zastrzega sobie prawo edycji lub usunięcia komentarza, jeśli jego treść nie odnosi się do treści artykułu lub narusza zasady netykiety.

     
     

Kathy Charmaz, Teoria ugruntowana. Praktyczny przewodnik po analizie jakościowej

Książka – jak wskazuje podtytuł – nie oferuje jedynie abstrakcyjnej wiedzy teoretycznej. Autorka prowadzi czytelnika przez cały proces badawczy: od stworzenia koncepcji, poprzez zbieranie danych, aż do ich analizy oraz zaprezentowania w formie tekstu naukowego. Wszytko zaś w duchu konstruktywistycznej odmiany teorii ugruntowanej.

R.S.: Z tymi opisami w polskich bibliotekach cyfrowych też nie zawsze jest najlepiej. W słowach kluczowych jest jeden...

Monika: Chciałabym również zaprosić na swojego bloga poświęconego historii oraz odtwórstwu historycznemu z okresu...

J.: Swietnie to moze polskie zasoby nie sa opisane bo bilioteki cyfrowe to zywe organizmy i chciazby to co dawno bylo...

Agnieszka: Miło mi, że Antiquitates znalazły się na liście, dziękuję :) Pozwolę sobie dorzucić w związku z tym blog,...

Lena: Wzruszyłam się, gdy uświadomiłam sobie, że należę do barbarzyńców epoki przejściowej, którzy wprawdzie z...

mw: Archiwalia przechowywane przez TVP wcale do niej nie należą i nigdy nie należały (nawet te powstałe po 1994 r.)...

gds: Niestety, o tym w szkole dowiedzieć się nie mogłem :/ Trochę z innej beczki – muzykę w tle zapowiedzi sam...

FortArt: Dziękuję, za umieszczenie mojego reklamowego bloga w tym zaszczytnym miejscu. Zgłaszam zatem istnienie...

Michał: Jako autor bloga ‘Kadrinazi’ jest mi niezwykle miło, że moje wypociny znalazły się w tak...

R.S.: Są też blogi Dudka i Żaryna na Salonie24 (http://antoni.dudek.salon24.p l/; http://jan.zaryn.salon24.pl/)

Agnieszka: formularz dotyczy osób zgłaszających wystąpienie; a czy można uczestniczyć biernie czyli wpaść posłuchać?

Radosław: Moja praca to przekrój szeroko na pojętej rekonstrukcji historycznej. Poza tym praca ta ma na celu pewne...

Hanna Staszewska: No dobrze:) Przeczytałam jeszcze raz artykuł MR i po raz kolejny muszę się zgodzić z jego tezami....

Piotr: Nie postulowałem, żebyś robił błędy techniczne ani jakiekolwiek inne. Nie rób jednak przede wszystkim błędów...

Maciej Rynarzewski: Chyba warto w tym momencie zakończyć dyskusję nim powiedziane zostanie zbyt wiele słów. Ja ze...

Zachęcamy do zgłaszania informacji o wydarzeniach, nowych publikacjach, interesujących serwisach internetowych i artykułach dostępnych online. Aby wysłać wiadomość, skorzystaj z poniższego formularza.

Imię i nazwisko (wymagane)

Adres e-mail (wymagane)

Prosimy wybrać temat wiadomości

Treść wiadomości

Prosimy przepisać kod z obrazka:
captcha


Kilka razy w miesiącu wysyłamy tekstowego maila z informacją o nowych materiałach dostępnych na stronie. Nie publikujemy reklam, a czasem nawet rozdajemy książki. Subskrybuj newsletter.

Najnowsze materiały (opublikuj swój)
http://polacynawschodzie.pl/

Broszura do pobrania

Publikacja jest wyborem artykułów opublikowanych w ciągu kilku lat istnienia serwisu. Zebrane tu teksty opisują projekty, koncepcje i wyzwania związane z funkcjonowanie instytucji pamięci (archiwów, muzeów) we współczesnym zmediatyzowanym, wielokulturowym społeczeństwie. Jakie strategie działania przyjmują te instytucje wobec gwałtownego rozwoju Internetu?

Pobierz: Historia, nowe media i instytucje pamięci (350)

 

Serwis objęty jest patronatem Polskiego Towarzystwa Historycznego oraz portalu historycznego Histmag.org

Od 9 stycznia 2010 Historia i Media jest projektem Fundacji Nowoczesna Polska.

Dofinansowano ze środków Muzeum Historii Polski w Warszawie w ramach programu „Patriotyzm Jutra"