Na tej stronie piszemy o nowej humanistyce i relacjach między historią a mediami (zwłaszcza internetem) | Poleć nas na Facebooku
 
 

Everything’s Relative – komiksowa konfrontacja z przeszłością Holocaustu

komiks3.jpg22 marca tego roku w mieście, które uważane jest za kolebkę nazizmu – w Monachium otwarte zostało Muzeum Żydowskie. Muzeum mieści się w okazałym budynku w samym centrum, zaraz obok niedawno otwartej synagogi. Jego otwarcie to z pewnością wielkie wydarzenie, ale też okazja dla miasta, żeby podsumować pamięć o swoich relacjach ze społecznością żydowską.

Muzeum składa się z trzech poziomów. Na dwóch górnych planowane są wystawy tymczasowe. Na najniższym prezentowana jest ekspozycja stała. Większość eksponatów tam zebranych nie jest niczym nowym dla osób, które odwiedzały już podobne instytucje. Znaleźć tam można przedmioty codziennego życia społeczności Żydów w Monachium, dokumenty i artefakty związane z życiem religijnym, pracą, życiem rodzinnym.

Największą uwagę przyciąga jednak jedna ze ścian , na której znajduje się komiks z serii Everything’s Relative narysowany specjalnie dla tego muzeum przez Jordana B. Gorfinkela.

J. B. Gorfinkel jest pisarzem, rysownikiem i muzykiem znanym na całym świecie. Przez wiele lat był wydawcą i autorem Batmana, rysował „No Man’s Land” czy „Birds of Prey”. Everything’s Relative tworzy od 1996 roku. Są to historyjki obrazkowe składające się zazwyczaj z czterech kadrów, publikowane w gazetach dużych miast Stanów Zjednoczonych, a także w Izraelu. Everything’s Relative to humorystyczne i wzruszające spojrzenie na współczesne życie Żydów w Ameryce, opisywane z żydowskiej perspektywy.

Komiks, który został umieszczony przez rysownika na ścianach muzeum przedstawia historię podróży Zayda – Żyda ocalałego z Holocaustu, który wciąż trzymającego się religijnej tradycji. Zayd pochodzi z Polski, wychowywał się w Monachium. Po wojnie do odwiedzenia miasta został zaproszony przez miejscową społeczność. W podróży towarzyszy mu jego wnuk Berni – prawdziwy idealista. Sama opowieść jest dość trywialna: starszy mężczyzna ze swoim wnukiem podróżują do Niemiec, sami ulegają stereotypowemu myśleniu tak samo jak ludzie, którzy się z nimi stykają. Okazuje się, że te stereotypy są identyczne z tymi, które istniały jeszcze przed wojną. Na przykład Berni chcąc kupić piwo orientuje się, że nie ma pieniędzy. Na to pani ubrana w tradycyjny bawarski strój stwierdza, że była pewna, że Żydzi mają mnóstwo pieniędzy. Stereotypy działają w dwie strony: główny bohater nie może wyjść ze zdumienia, że jakiś Żyd zdecydował się zamieszkać w Niemczech. Jedna z Żydówek opowiada, jak to matka wysyłając ją do sklepu mówiła: „Idź kupić chleb do rzeźnika” (po wojnie ocaleni Żydzi mieszkający w Niemczech określali Niemców rzeźnikami).

Okazuje się, że nawet po sześćdziesięciu latach dużo się nie zmieniło. To, co kiedyś doprowadziło do tragedii wojny i Holocaustu tak naprawdę nadal tkwi w ludziach: uprzedzenia i stereotypy, nieznajomość zwyczajów i kultury innej niż własna, nieracjonalne obawy, zawiść, nietolerancja – nadal nie ma zrozumienia między dwoma nacjami, nie ma nawet próby poznania tego drugiego obcego narodu.

komiks2.jpg
Zdjęcie z Jewish Museum Munich red. Jutta Fleckenstein, Bernhard Purim, Munich, Berlin, London, New York 2007, s. 24.

Umieszczenie takiego komiksu w muzeum ma uświadamiać tym, którzy już zrobili pierwszy krok (wybrali się do muzeum) w celu poznania tego innego, że idą w dobrym kierunku. Obrazkowe historie pokazują, że to, co obce, nieznane czy niezrozumiale nie musi być złe i gorsze. Komiks uświadamia, że wszelkie obawy wynikają głównie z niewiedzy i nie mają żadnej podstawy w rzeczywistości. Umieszczenie tego typu prezentacji w muzeum to głośne wykrzyknięcie: „spójrz, zatrzymaj się, poznaj naszą historię, zobacz, kim jesteśmy a dopiero potem nas oceniaj”. Komiks przypomina również, jak żywe są obawy tych, którzy ocaleli z Holocaustu. Kiedy jedna ze spotkanych przez bohaterów młodych Żydówek stwierdza, że Niemcy są dobrzy dla Żydów, że w tym kraju nic złego nie może im się tu zdarzyć, Zayd z rozbrajającą szczerością przypomina, że tak samo mówili Żydzi tuż przed Zagładą.

Praca, której autorem jest J. B. Gorfinkel, to coś innego niż typowy historyczny komiks. Nie ma tu wyraźnej rekonstrukcji wydarzeń historycznych. Fabuła dotycząca przeszłości koncentruje się wyłącznie na krótkiej historii Zayda, która wspomina, jak uratował się z Holocaustu. Co ciekawe, opowiada o tym dopiero podczas wyjazdu do Monachium, jego słuchaczami są prawie dorośli wnukowie. Mówienie o doświadczeniach wojennych nie jest łatwe, wiele osób nie chce nawet myślą wracać do tych przeżyć.

Komiks ten pokazuje, jak ważne jest przypominanie i poznawanie historii pojedynczych osób, konkretnych biografii, które badane ogólnie giną w morzu 6 milionów ofiar Holocaustu. Temat Zagłady został w Everything’s Relative przedstawiony w bardzo swobodny sposób. Opisuje to, co czują Żydzi nie tylko wspominając wojnę – pokazuje także sprzeczności powstające przy konfrontacji wspomnień z teraźniejszością. Centralnym punktem komiksu jest także problem identyfikowania się ze swoją społecznością Żyda mieszkającego współcześnie w Niemczech.

Piszę o tym komiksie nie po to, żeby pokazać, jak trudno jest Żydom otrząsnąć się z ich przeszłości. Ważniejsze jest dla mnie udowodnienie, że historię można opowiadać w taki sposób, by była zrozumiała dla wszystkich – i można ją realizować w przestrzeniach, w których dominuje wciąż tradycyjny sposób prezentacji przeszłości (muzeum). Ta krótka komiksowa historia składająca się z serii kadrów mówi więcej o przeszłości Żydów i ich teraźniejszości niż nie jedna gruba książka, której raczej nie przeczyta przypadkowa osoba. Komiks prawdopodobnie zwróci większą uwagę, dla większości osób wydaje się być także łatwą i przyjemną lekturą. Podobnie może być w tym wypadku. Everything’s Relative to pierwszy komiks umieszczony na ścianach muzeum.

pixelstats trackingpixel

• • •

Kategorie: Formy upamiętnienia / Muzeum - nowe strategie / Świadomość historyczna

Skrócony link: Kopiuj adres odnośnika

Udostępnij na Facebooku

Kliknij tutaj, aby wygenerować przejrzystą wersję do czytania lub wydruku

 

Komentarze

  • Your gravatar
    Imię
     
     

    Można używać podstawowych znaczników XHTML w treści komentarza. Podany w formularzu mail nigdy nie będzie publikowany. Redakcja zastrzega sobie prawo edycji lub usunięcia komentarza, jeśli jego treść nie odnosi się do treści artykułu lub narusza zasady netykiety.

     
     

Kathy Charmaz, Teoria ugruntowana. Praktyczny przewodnik po analizie jakościowej

Książka – jak wskazuje podtytuł – nie oferuje jedynie abstrakcyjnej wiedzy teoretycznej. Autorka prowadzi czytelnika przez cały proces badawczy: od stworzenia koncepcji, poprzez zbieranie danych, aż do ich analizy oraz zaprezentowania w formie tekstu naukowego. Wszytko zaś w duchu konstruktywistycznej odmiany teorii ugruntowanej.

R.S.: Z tymi opisami w polskich bibliotekach cyfrowych też nie zawsze jest najlepiej. W słowach kluczowych jest jeden...

Monika: Chciałabym również zaprosić na swojego bloga poświęconego historii oraz odtwórstwu historycznemu z okresu...

J.: Swietnie to moze polskie zasoby nie sa opisane bo bilioteki cyfrowe to zywe organizmy i chciazby to co dawno bylo...

Agnieszka: Miło mi, że Antiquitates znalazły się na liście, dziękuję :) Pozwolę sobie dorzucić w związku z tym blog,...

Lena: Wzruszyłam się, gdy uświadomiłam sobie, że należę do barbarzyńców epoki przejściowej, którzy wprawdzie z...

mw: Archiwalia przechowywane przez TVP wcale do niej nie należą i nigdy nie należały (nawet te powstałe po 1994 r.)...

gds: Niestety, o tym w szkole dowiedzieć się nie mogłem :/ Trochę z innej beczki – muzykę w tle zapowiedzi sam...

FortArt: Dziękuję, za umieszczenie mojego reklamowego bloga w tym zaszczytnym miejscu. Zgłaszam zatem istnienie...

Michał: Jako autor bloga ‘Kadrinazi’ jest mi niezwykle miło, że moje wypociny znalazły się w tak...

R.S.: Są też blogi Dudka i Żaryna na Salonie24 (http://antoni.dudek.salon24.p l/; http://jan.zaryn.salon24.pl/)

Agnieszka: formularz dotyczy osób zgłaszających wystąpienie; a czy można uczestniczyć biernie czyli wpaść posłuchać?

Radosław: Moja praca to przekrój szeroko na pojętej rekonstrukcji historycznej. Poza tym praca ta ma na celu pewne...

Hanna Staszewska: No dobrze:) Przeczytałam jeszcze raz artykuł MR i po raz kolejny muszę się zgodzić z jego tezami....

Piotr: Nie postulowałem, żebyś robił błędy techniczne ani jakiekolwiek inne. Nie rób jednak przede wszystkim błędów...

Maciej Rynarzewski: Chyba warto w tym momencie zakończyć dyskusję nim powiedziane zostanie zbyt wiele słów. Ja ze...

Zachęcamy do zgłaszania informacji o wydarzeniach, nowych publikacjach, interesujących serwisach internetowych i artykułach dostępnych online. Aby wysłać wiadomość, skorzystaj z poniższego formularza.

Imię i nazwisko (wymagane)

Adres e-mail (wymagane)

Prosimy wybrać temat wiadomości

Treść wiadomości

Prosimy przepisać kod z obrazka:
captcha


Kilka razy w miesiącu wysyłamy tekstowego maila z informacją o nowych materiałach dostępnych na stronie. Nie publikujemy reklam, a czasem nawet rozdajemy książki. Subskrybuj newsletter.

Najnowsze materiały (opublikuj swój)
Przewodnik po otwartej nauce

Broszura do pobrania

Publikacja jest wyborem artykułów opublikowanych w ciągu kilku lat istnienia serwisu. Zebrane tu teksty opisują projekty, koncepcje i wyzwania związane z funkcjonowanie instytucji pamięci (archiwów, muzeów) we współczesnym zmediatyzowanym, wielokulturowym społeczeństwie. Jakie strategie działania przyjmują te instytucje wobec gwałtownego rozwoju Internetu?

Pobierz: Historia, nowe media i instytucje pamięci (349)

 

Serwis objęty jest patronatem Polskiego Towarzystwa Historycznego oraz portalu historycznego Histmag.org

Od 9 stycznia 2010 Historia i Media jest projektem Fundacji Nowoczesna Polska.

Dofinansowano ze środków Muzeum Historii Polski w Warszawie w ramach programu „Patriotyzm Jutra"