Na tej stronie piszemy o nowej humanistyce i relacjach między historią a mediami (zwłaszcza internetem) | Poleć nas na Facebooku
 
 

Upamiętnianie jako komercja?

arbeitgadzety.jpgTrudno jest znaleźć odpowiedni język opowiadania o Zagładzie. W miejscu, w którym styka się doświadczenie, pamięć i estetyka powstaje dziwne napięcie związane z odpowiedniością – od razu też pojawiają się pytania o to, czy sama opowieść o śmierci nie jest już wykorzystaniem i reprodukowaniem jej do własnych celów.

Sprawa jest niezwykle delikatna, a przynajmniej podejście do niej powinno być najmocniej ostrożne. Tymczasem brak bezpośredniego doświadczenia, pewna przestrzeń buforu między minioną już przecież rzeczywistością Holocaustu a współczesnością, umożliwia dosyć bezkarne wykorzystywanie wszelkich wątków związanych z tym pojęciem. Nie chodzi mi tylko o strategie wykorzystujące cień Zagłady do realizowania konkretnych celów – czy też używające go jako źródło oferty turystycznej. Głębszym problemem jest wykorzystanie jej jako tworzywa dla literatury, współczesnej sztuki, filmów czy nawet badań naukowych, w których znajduje się zawsze nie tylko potencjalna chęć odkrywania świata, ale również promocji samego odkrywcy.

Janina Struk w swojej książce „Holocaust w fotografiach” dosyć mocno dotyka tego zagadnienia. Wydaje mi się, że jedną z głównych, jeśli nie najważniejszą koncepcją jej pracy jest przekazanie apelu o ponowne upodmiotowienie ofiar Zagłady, to znaczy przyznanie tym ludziom na powrót należnego im szacunku i autonomii.

W radykalnej wizji wszelkie inicjatywy zmierzające do upamiętnienia rzeczywistości Holocaustu (czy to przez budowę pomników, badania naukowe czy filmy) powtarzają ją w pewien symboliczny sposób. Zdjęcia zdjęć pomordowanych robione przez wycieczki w Auschwitz to w takim przypadku nic innego jak kopiowanie zachowań nazistów – redukowanie ich ofiar do kategorii znaków, symboli, graficznych wyobrażeń przeszłości.

Polska artystka mieszkająca w Holandii – Agata Siwek, jest autorką pracy The Auschwitz Shop, o którym pisała ostatnio Iza Kowalczyk na swoim blogu. Praca Siwek dotyka dokładnie tego samego problemu, który – moim zdaniem – był podstawą znanego zbioru Zbigniewa Libery ukazującego elementy obozu zagłady zbudowanego z klocków lego. W obu przypadkach interpretacja dotykać może zagadnienia odpowiedniości wykorzystania Holocaustu.

Pierwszy wpis na tym blogu – który poświęcony będzie również tematom związanym z Holocaustem i jego odbiorem i interpretacją w mediach (głównie w Internecie) – jest więc przynajmniej trochę niebezpiecznie podejrzany o tyle, że po raz kolejny jako jeden z setek tysięcy głosów i opinii niszczy tę pierwotną idealną „ciszę nad trumną”, która wydaje się być najdoskonalszą formą oddania szacunku dla podmiotowości ofiar.

Optymalnego wyjścia z tej sytuacji jednak nie ma. Z jednej strony przyzwoitość wymaga budowania i zachowywania pamięci o Holocauście, z drugiej sama kreowana w ten sposób forma pamięci – mieszanie w niej z faktami własnych interpretacji, obrazów, doświadczeń, interpretacji i nadużyć – zniekształca prawdziwy obraz prawdziwych przecież wydarzeń.

pixelstats trackingpixel

• • •

Kategorie: Uncategorized

Skrócony link: Kopiuj adres odnośnika

Udostępnij na Facebooku

Kliknij tutaj, aby wygenerować przejrzystą wersję do czytania lub wydruku

 

Komentarze

Kathy Charmaz, Teoria ugruntowana. Praktyczny przewodnik po analizie jakościowej

Książka – jak wskazuje podtytuł – nie oferuje jedynie abstrakcyjnej wiedzy teoretycznej. Autorka prowadzi czytelnika przez cały proces badawczy: od stworzenia koncepcji, poprzez zbieranie danych, aż do ich analizy oraz zaprezentowania w formie tekstu naukowego. Wszytko zaś w duchu konstruktywistycznej odmiany teorii ugruntowanej.

R.S.: Z tymi opisami w polskich bibliotekach cyfrowych też nie zawsze jest najlepiej. W słowach kluczowych jest jeden...

Monika: Chciałabym również zaprosić na swojego bloga poświęconego historii oraz odtwórstwu historycznemu z okresu...

J.: Swietnie to moze polskie zasoby nie sa opisane bo bilioteki cyfrowe to zywe organizmy i chciazby to co dawno bylo...

Agnieszka: Miło mi, że Antiquitates znalazły się na liście, dziękuję :) Pozwolę sobie dorzucić w związku z tym blog,...

Lena: Wzruszyłam się, gdy uświadomiłam sobie, że należę do barbarzyńców epoki przejściowej, którzy wprawdzie z...

mw: Archiwalia przechowywane przez TVP wcale do niej nie należą i nigdy nie należały (nawet te powstałe po 1994 r.)...

gds: Niestety, o tym w szkole dowiedzieć się nie mogłem :/ Trochę z innej beczki – muzykę w tle zapowiedzi sam...

FortArt: Dziękuję, za umieszczenie mojego reklamowego bloga w tym zaszczytnym miejscu. Zgłaszam zatem istnienie...

Michał: Jako autor bloga ‘Kadrinazi’ jest mi niezwykle miło, że moje wypociny znalazły się w tak...

R.S.: Są też blogi Dudka i Żaryna na Salonie24 (http://antoni.dudek.salon24.p l/; http://jan.zaryn.salon24.pl/)

Agnieszka: formularz dotyczy osób zgłaszających wystąpienie; a czy można uczestniczyć biernie czyli wpaść posłuchać?

Radosław: Moja praca to przekrój szeroko na pojętej rekonstrukcji historycznej. Poza tym praca ta ma na celu pewne...

Hanna Staszewska: No dobrze:) Przeczytałam jeszcze raz artykuł MR i po raz kolejny muszę się zgodzić z jego tezami....

Piotr: Nie postulowałem, żebyś robił błędy techniczne ani jakiekolwiek inne. Nie rób jednak przede wszystkim błędów...

Maciej Rynarzewski: Chyba warto w tym momencie zakończyć dyskusję nim powiedziane zostanie zbyt wiele słów. Ja ze...

Zachęcamy do zgłaszania informacji o wydarzeniach, nowych publikacjach, interesujących serwisach internetowych i artykułach dostępnych online. Aby wysłać wiadomość, skorzystaj z poniższego formularza.

Imię i nazwisko (wymagane)

Adres e-mail (wymagane)

Prosimy wybrać temat wiadomości

Treść wiadomości

Prosimy przepisać kod z obrazka:
captcha


Kilka razy w miesiącu wysyłamy tekstowego maila z informacją o nowych materiałach dostępnych na stronie. Nie publikujemy reklam, a czasem nawet rozdajemy książki. Subskrybuj newsletter.

Najnowsze materiały (opublikuj swój)
Przewodnik po otwartej nauce

Broszura do pobrania

Publikacja jest wyborem artykułów opublikowanych w ciągu kilku lat istnienia serwisu. Zebrane tu teksty opisują projekty, koncepcje i wyzwania związane z funkcjonowanie instytucji pamięci (archiwów, muzeów) we współczesnym zmediatyzowanym, wielokulturowym społeczeństwie. Jakie strategie działania przyjmują te instytucje wobec gwałtownego rozwoju Internetu?

Pobierz: Historia, nowe media i instytucje pamięci (349)

 

Serwis objęty jest patronatem Polskiego Towarzystwa Historycznego oraz portalu historycznego Histmag.org

Od 9 stycznia 2010 Historia i Media jest projektem Fundacji Nowoczesna Polska.

Dofinansowano ze środków Muzeum Historii Polski w Warszawie w ramach programu „Patriotyzm Jutra"